reklama

Pomidor czyli eko na komara

Zapach pomidora dla komara jest obrzydliwy. Naturalna substancja, którą zawierają łodygi, liście i owoce, roślinie służy do obrony przed mszycami. Tak samo skutecznie psuje apetyt uciążliwym dla nas owadom. Odstrasza także muchy, pchły, mrówki, a nawet kleszcze. Nie podrażnia skóry ani śluzówek i jest bezpieczna dla dzieci. Jeśli więc mieszkasz w zakomarzonej strefie, sadź koło domu pomidory. Będzie i smacznie, i bezpiecznie. Do towarzystwa pomidorowi dodaj: pachnącą kamforowo komarnicę oraz kocimiętkę, której miętowa woń odstrasza komary, końskie muchy, karaluchy, a nawet termity. Jest jeszcze jeden sposób: do oczka wodnego, gdzie wykluwają się larwy, wlej kilka kropli olejku goździkowego; oczywiście musi być prawdziwy, a nie syntetyczny o zapachu goździków. Powoduje on, że z larw nie wylęgają się komary. 


Tekst: Weronika Kowalkowska
Fotografie: Cezary Korkosz, Stockfood/Free, Biosphoto, Gap Photos/East News, Fotochannels, shutterstock.com

reklama

Zobacz również