weranda.pl werandaweekend.pl
reklama

Jedz lokalnie
Locavore czyli lokalnożerca. To ktoś, kto stara się jeść tylko produkty wyprodukowane nie dalej niż 100 km od swojego domu. Wspiera małe, lokalne firmy, dba o środowisko (długi transport jest mało ekologiczny) i chce mieć większą kontrolę nad tym, co wrzuca do żołądka. Jedzenie, które wybiera, nie podróżowało przez pół świata, by trafić na jego talerz, i nie jest (tak przynajmniej wierzymy) napakowane chemią. Kupując je, daje zarobić rolnikowi, a nie wielkiemu koncernowi. Nie wierzy w bajeczki o ekologicznych pangach, które przecież trafiają do nas prosto z wielkiego ścieku, jakim jest delta Mekongu. Więcej informacji na www.jemylokalnie.pl.

Wiesz co jesz
Efood nie tylko powie ci, z czego składają się twoje müsli lub owocowy jogurt, ale też wytknie niezdrowe substancje i opisze dokładnie, czym może grozić ich zjedzenie. Wystarczy, że zeskanujesz w sklepie kod paskowy produktu telefonem, podłączysz się do sieci i już za chwilę wszystko będzie jasne. Do ściągnięcia: www.efood.com.pl.

Carpooling czyli podziel się samochodem
Blablacar pozwoli zaoszczędzić benzynę, pieniądze, chronić środowisko, a może zyskać nowych przyjaciół? Aplikacja kojarzy kierowców, którzy mają wolne miejsca w samochodach, i podróżnych bez własnego pojazdu. Punkt kontaktowy: www.blablacar.pl.

Zdrowe jedzenie zlokalizowane
Green love to gratka dla amatorów zdrowej żywności, którzy wybierają się w podróż. Na miejscu bezbłędnie skieruje nas w stronę najbliższego sklepu z ekologicznym jedzeniem, targu śniadaniowego, bazarku. Dostosowuje się do różnych potrzeb – pomaga nie tylko wegetarianom i weganom, ale też wrogom glutenu i amatorom knajp slow food. Zobacz: www.greenlove.pl.

Tekst: Weronika Kowalkowska

reklama

Zobacz również