reklama

Słodycze. Życie bez nich byłoby zdrowsze, lecz o ileż mniej smakowite! Jak ograniczyć skutki uboczne – choćby dodatkowe kilogramy – i dalej miło łaskotać podniebienie?

1.     Nie jedz słodyczy po godzinie 15 (wtedy metabolizm zwalnia i trudniej spalić nadprogramowe kalorie). Lepiej sięgnij po migdały, napij się zielonej herbaty albo zjedz jogurt grecki z cynamonem – poziom cukru we krwi się ustabilizuje, a przemożna ochota na coś słodkiego zelżeje. Najlepszy czas na uleganie słodkiej pokusie przypada pomiędzy 11 a 13, kiedy spalająca cukry trzustka działa na najwyższych obrotach.

2.     Jest jeszcze jeden powód, dla którego deser po kolacji nie jest najlepszym pomysłem. Kto zajada się słodkościami wieczorem, może mieć problemy z zaśnięciem – cukier pobudza organizm i skłania mózg do większej aktywności.

reklama

3.    Zamiast po czekoladę czy ciasteczka, sięgnij po owoce. Też są bogate w cukier, a o wiele zdrowsze i lżej strawne. Należy tylko pilnować, aby były świeże (najlepiej sezonowe) i starannie umyte. Poza sezonem możemy skusić się na suszone morele, daktyle albo śliwki. Najlepiej suszone w domu.

4.    Miłośnicy czekolady powinni wybierać tę o najwyższej zawartości kakao i jak najmniejszej – cukru. Należy unikać czekolady mlecznej, która jest kaloryczną mieszaniną kakao, cukru, mleka i masła kakaowego.

5.    Nie miej słodyczy pod ręką – często jemy je z nudów. Może zanim dotrzemy do spiżarni, po drodze pójdziemy po rozum do głowy?

reklama

Zobacz również