reklama

Czujecie, jak pięknie pachną lipy? Ich słodkie kwiaty warto teraz ususzyć, by przyrządzić z nich napary na bolące gardło. Za miesiąc zrywamy z kolei okrągłe, złote kulki, w które zamienią się kwiaty. Zbieramy je, póki są miękkie. Z suszonych kwiatów i świeżych owocków ugniatamy rewelacyjne pralinki o smaku czekolady. Naturalne, zdrowe i – oczywiście – słodkie.

Przepis na czekoladki z lipy

Lipowe kulki odrywamy od łodyżek, lekko podprażamy na suchej patelni i ucieramy w moździerzu. Na jedną łyżkę owoców dodajemy 2 łyżki suchych kwiatów lipy roztartych
na proszek, łyżeczkę gęstego miodu i mniej więcej łyżeczkę oleju z pestek winogron lub kokosowego. Ucieramy dokładnie, toczymy w dłoniach małe trufelki i schładzamy w lodówce. Zjadamy od razu, bo są nietrwałe. Ale bez obaw, szybko znikną ze stołu!

Tekst: Katarzyna Szczerbowska, Karolina Zawadzka  
Zdjęcia: Shutterstock

reklama

Zobacz również