Luksusowo i... swojsko. Sielskie Sioło to miejsce stworzone do relaksu
Dom stoi 12 metrów od jeziora. Ma swój pomost z… wanną, łódkę, wędzarnię, saunę w trzcinach, ba, nawet przycinarkę do cygar. Kto lubi, biega tu w szpilkach, kto woli luz – boso po trawie, bo w Tobołowie jest i luksusowo i swojsko.
Czytaj dalej
Ptasie Radio Brzozów – wegańska kuchnia i śpiew ptaków na dzień dobry
To będzie historia o tym, jak para wytatuowanych pasjonatów założyła wegańską agroturystykę w podkarpackim miasteczku. I o śpiewie ptaków za oknem.
Czytaj dalej
Dom na Skałkach: stuletnie drewniane bale, beton i mnóstwo światła
Dom z zewnątrz jest taki sam, jak wiek temu. Zanurzony w starych magnoliach, w dzikiej róży nad furtką i podparty wysokimi świerkami od północy. A gdy wejdziesz do środka, nagle jesteś na wielkim tarasie widokowym. Przez szerokie okna z każdego miejsca widać niezwykły pejzaż i zieleń u stóp.
Czytaj dalej
Drugie życie śląskiej zagrody. Wegańska kuchnia i meble z duszą
Zagrodę, którą wypatrzyli we wsi Klecza, wybudowano z piaskowca. Ma kilkaset lat. Jadalnię urządzili w dawnej stajni, w stodole mają latem kawiarnię i kino. Kochają zwierzęta, więc ich nie jedzą. Na stole jest kolorowo i syto, ale bez mięsa.
Dzielnik. Bez Reszty - to historia o tym, jak domek letniskowy zamienić w designerskie siedlisko
To raj dla kochających naturę i styl skandynawski. Przytulony do lasu, z widokami na łąki, które koją zmęczone oczy i nerwy... Monika i Maciej zamienili letnisko z lat sześćdziesiątych w designerskie, rodzinne miejsce, z którego nie chce się wyjeżdżać.
Czytaj dalej
Mały Holender to wyjątkowa restauracja w starym domu podcieniowym. Poznasz tu wszystkie smaki Żuław
Marek i Jacek – ojciec i syn – gospodarzą w podcieniowej chacie. Jeśli ich odwiedzicie, podadzą wam jabłkowe masło, raki, jałowcówkę, i pięknie opowiedzą o smakach Żuław. Mały Holender to dom podcieniowy, gdzie zawsze można dobrze zjeść.
Czytaj dalej
Święta w góralskiej willi z carskimi tradycjami. Gościł tu marszałek Piłsudski i Jan Kiepura
Przygotowania do świąt zaczynają tu latem – trzeba trochę czasu, żeby napełnić spiżarnię smakołykami. W Wigilię cały dom pachnie piernikiem i makowcem. A po kolacji wszyscy idą na Wiktorówki na pasterkę.
Czytaj dalej
Wigilia z widokiem na Izery – dekoracje domu na Boże Narodzenie
Gdy dzieci były młodsze, każde miało w pokoju swoją choinkę. Bywały więc lata, że ubierali aż cztery drzewka.
Czytaj dalej