Przytulny salon inspirowany naturą z piecem wolnostojącym, dużymi oknami z widokiem na las, drewnianym stolikiem i meblami w ciepłych, naturalnych kolorach.

Dom, który otula. Jak urządzić przytulne wnętrze inspirowane naturą i życiem na wsi?

Urządzamy dom Czytaj nas częściej w Google

Są domy, w których od progu chce się zwolnić. Nie dlatego, że wszystko idealnie do siebie pasuje, a na półkach nie ma ani jednej zbędnej rzeczy. 

Ich urok tkwi w czymś zupełnie innym: drewnianym stole z widocznymi śladami użytkowania, miękkim kocu przewieszonym przez oparcie kanapy, lnianych zasłonach poruszanych przez wiatr i świetle, które po południu kładzie się na podłodze. Takie wnętrza nie próbują imponować. Mają dawać wytchnienie. Nie trzeba mieszkać w starym domu pod lasem, żeby stworzyć podobną atmosferę. Wystarczy podejść do urządzania przestrzeni nieco inaczej niż podczas kompletowania mebli z katalogu. Zamiast szukać gotowego stylu, warto przyjrzeć się materiałom, kolorom i przedmiotom, z którymi naprawdę dobrze nam na co dzień.

 

wygodna i miękka tapicerowana kanapa do salonu

Drewno, len i ceramika. Przytulność zaczyna się od materiałów

Wnętrza inspirowane wiejskimi domami mają w sobie coś, czego nie da się uzyskać samym doborem modnych dodatków. To wrażenie naturalności, które tworzą materiały starzejące się z wdziękiem i dobrze wyglądające nawet wtedy, gdy nie są idealne. Drewno może mieć sęki, len – delikatne zagniecenia, a ceramiczna misa nie musi być identyczna z pozostałymi naczyniami w szafce.

Zamiast wykańczać każde pomieszczenie na wysoki połysk, lepiej zestawić powierzchnie o różnej fakturze. Gładkie ściany, drewniane fronty, wełniany pled i kamienny blat stworzą ciekawszą kompozycję niż wnętrze, w którym wszystkie elementy konkurują ze sobą o uwagę.

Warto zacząć od kilku sprawdzonych rozwiązań:

  • drewno z widocznym usłojeniem – na podłodze, blacie, stole lub w postaci pojedynczego mebla z historią.
  • Naturalne tkaniny – len, bawełna i wełna dobrze sprawdzają się na zasłonach, narzutach, poduszkach czy obrusach.
  • Ceramika o nieregularnych kształtach – ręcznie wykonane kubki, misy i wazony wprowadzają do wnętrza subtelne zróżnicowanie.
  • Kolory ziemi – złamana biel, piaskowy beż, oliwkowa zieleń, gliniany brąz i przygaszony błękit stanowią spokojne tło dla wyposażenia.

Salon, w którym można naprawdę odpocząć

W przytulnym salonie nie trzeba uważać, żeby nie pognieść poduszek, ani zastanawiać się, czy można usiąść z kubkiem herbaty na kanapie. To przestrzeń do czytania, rozmów przeciągających się do późnego wieczora i leniwych popołudni, kiedy jedynym planem jest odpoczynek. Dlatego przy wyborze mebli warto myśleć nie tylko o ich wyglądzie, lecz także o codziennych przyzwyczajeniach domowników. Jeśli salon służy całej rodzinie, przyda się wygodne miejsce do siedzenia dla kilku osób. Gdy jest połączony z jadalnią, narożnik może pomóc wyznaczyć granicę między strefą wypoczynku a częścią przeznaczoną do jedzenia.

Ciekawy efekt daje połączenie prostych mebli z jednym elementem, który przyciąga wzrok. Może to być stary kredens, drewniany stolik znaleziony na targu staroci albo tapicerowany narożnik w głębokim odcieniu zieleni, karmelu czy granatu. Welurowa tapicerka dobrze odbija światło, a jej delikatny połysk ożywia wnętrze, szczególnie w zestawieniu z matowym drewnem i grubymi tkaninami. Przy wyborze takiego mebla warto zwrócić uwagę na kolor, rozmiar oraz sposób użytkowania. W mniejszym salonie lepiej sprawdzi się model o lżejszej wizualnie bryle, natomiast w przestronnym wnętrzu można pozwolić sobie na większy narożnik, który stanie się centrum domowego życia. Inspiracji można poszukać wśród narożników welurowych. Do tego wystarczą miękki pled, lampa dająca ciepłe światło i niewielki stolik, na którym zmieszczą się książka oraz filiżanka. Nie potrzeba wielu dekoracji. Lepiej zostawić trochę wolnej przestrzeni niż zamienić salon w wystawę dodatków.

 

ciepłe wnętrze w stylu boho w salonie

Sypialnia z drewnem zamiast hotelowej perfekcji

W sypialni inspirowanej dawnymi domami liczy się spokój. Nie musi być urządzona w całości na biało ani przypominać eleganckiego apartamentu. Może mieć przygaszone kolory, cięższe zasłony, prostą komodę i meble, które wyglądają, jakby mogły zostać z nami przez lata. Dobrym punktem wyjścia jest drewniane łóżko. Wnosi do wnętrza wizualne ciepło, a przy tym pasuje zarówno do aranżacji rustykalnych, jak i bardziej współczesnych. Jasne drewno dobrze łączy się z kremową pościelą i beżami, ciemniejsze może stworzyć ciekawy kontrast z jasnymi ścianami.

Przy urządzaniu sypialni warto pamiętać o kilku prostych zasadach.

  1. Nie przesadzaj z liczbą kolorów. Dwa odcienie bazowe i jeden mocniejszy akcent zwykle wystarczą.
  2. Zadbaj o światło przy łóżku. Lampki z tekstylnymi abażurami lub ceramiczne podstawy tworzą łagodniejszy nastrój niż mocne oświetlenie sufitowe.
  3. Wybieraj tekstylia, które aż chce się dotknąć. Bawełniana pościel, narzuta o wyraźnym splocie czy wełniany dywan sprawiają, że przestrzeń staje się bardziej przytulna.
  4. Nie zapełniaj każdej ściany. Czasem wystarczy obraz, stara fotografia albo niewielka półka z kilkoma ulubionymi książkami.

Warto też dobrze przemyśleć samo łóżko – jego rozmiar, wysokość i dopasowanie do metrażu. Modele wykonane z drewna można znaleźć w różnych wariantach, od prostych konstrukcji po bardziej dekoracyjne formy. Przydatnym punktem wyjścia będzie oferta łóżek drewnianych do sypialni. Pamiętaj! Przytulność nie oznacza, że wszystko musi być ciężkie i masywne. W niewielkiej sypialni lekkie łóżko, jasna pościel i jedna drewniana szafka mogą dać lepszy efekt niż komplet dużych mebli.

 

przytulny salon z kominkiem i kanapami

Dom zmienia się razem z nami

Przytulne wnętrze nie jest skończonym projektem. Latem mogą pojawić się w nim świeże kwiaty z ogrodu, wiklinowe kosze i lekkie zasłony. Jesienią przyjdzie pora na grubszy pled, dodatkową lampę i ceramiczne naczynia w ciepłych kolorach. Zimą salon stanie się miejscem spotkań, a na stole częściej zagoszczą świece i gałązki zimozielonych roślin. Nie trzeba jednak wymieniać wyposażenia wraz z każdą porą roku. Niewielkie zmiany – nowe poszewki, obrus, bukiet albo przestawienie fotela bliżej okna – potrafią odświeżyć pomieszczenie bez dużych wydatków.

Jeśli planujesz większe zmiany, warto szukać mebli, które pasują do domowego rytmu, a nie tylko do aktualnej mody. Wybierając wyposażenie do salonu, sypialni czy jadalni, można przejrzeć propozycje na stronie sklepu marketmeblowy.pl i potraktować je jako punkt wyjścia do stworzenia własnej aranżacji. Dom inspirowany naturą nie musi wyglądać jak przeniesiony z wiejskiej posiadłości. Wystarczy drewno, kilka przyjemnych w dotyku tkanin, przedmioty, które coś dla nas znaczą, i przestrzeń urządzona bez pośpiechu. Bo prawdziwie przytulne wnętrze nie powstaje po to, żeby dobrze wyglądać na zdjęciu. Ma sprawiać, że po przekroczeniu progu po prostu chce się zostać.

Artykuł sponsorowany

Zobacz również