weranda.pl werandaweekend.pl
reklama

Maseczka na twarz – nawilżająca kuracja znana od pokoleń

Wieki temu w kosmetyczce kobiety zadbanej można było znaleźć łój, oliwę, miód, mleko i jaja. Od tego czasu właściwie niewiele się zmieniło, tyle że są wypreparowane, zakonserwowane i pozamykane w słoiczkach. A z żółtkiem było tak: dziewczyny ucierały je w moździerzu z oliwą i miodem, czasem woskiem i cennym olejkiem różanym. Tę miksturę trzeba było szybko zużyć, bo żółtko jest nietrwałe. Aż w XIX wieku francuski chemik Théodore Gobley wyizolował z niego lecytynę (od greckiego lekithos, czyli – kto by się spodziewał – żółtko).

reklama

Maseczka nawilżająca na twarz z lecytyną

Dodawano ją do słodyczy, czekolady, odżywek dla kulturystów, a nawet do paszy dla zwierząt. Okazało się też, że zmieszana z różnymi woskami ma właściwości emulgujące, czyli łączy wodę z olejem – to nieoceniona właściwość w urodowych recepturach. Dziś spotkamy ją zarówno w staromodnych szamponach do włosów, jak i w nowoczesnych azjatyckich maseczkach do tłustej i mieszanej cery.

Lecytyna jest nietoksyczna i świetnie przenosi na skórę różne odżywcze substancje. To już nieco wiekowy składnik, jednak firmy kosmetyczne wymyślają coraz to nowsze produkty z nią w składzie – sama miałam przyjemność testować kilka nowoczesnych emulgatorów lecytynowych. Po wszystkich skóra była miękka, gładka i przyjemnie chłodna.

Przepis na maseczkę nawilżająca domowej roboty: 

Weź:
• żółtko
• 3 łyżki oliwy
• łyżkę oleju kokosowego
• łyżkę miodu
• 10 kropli octu winnego
• 5-10 kropli pomarańczowego olejku eterycznego (opcjonalnie) 
Ucieraj żółtko trzepaczką lub mikserem, aż zjaśnieje. Stopniowo, po kropelce, łączy z oliwą, jak majonez. Kiedy krem zacznie gęstnieć, dodaj olej kokosowy, miód, ocet i wymieszaj. Nałóż krem żółtkowy na twarz i dekolt, połóż się i zrelaksuj 15 minut. Spłukucz delikatnie.
Tekst: Klaudyna Hebda, miłośniczka ziół i autorka bloga klaudynahebda.pl
Zdjęcie: Shutterstock
reklama

Zobacz również