weranda.pl werandaweekend.pl
reklama
Peeling kawowy DIY – "pomarańczowa skórka" pod kontrolą

Peeling kawowy DIY – "pomarańczowa skórka" pod kontrolą

Uroda

Niekoniecznie musisz odwiedzać salony kosmetyczne (chociaż taka wizyta od czasu do czasu działa odprężająco i jest bardzo przyjemna) i wydawać fortunę na drogie kosmetyki. Udowodniono, że najlepsze działanie w walce z cellulitem ma własnoręcznie zrobiony peeling kawowy.

Zawarta w kawie kofeina znakomicie pobudza mikrokrążenie i pomaga zwalczyć cellulit. Jest on naprawdę bajecznie prosty do wykonania a składa się z zaledwie kilku składników, większość z nich znajdziecie w swojej kuchni. Oto nasze przepisy na peeling kawowy. Zaczynamy od najłatwiejszego.

Peeling kawowy DIY – czego potrzebujesz?

  • Fusy z drobno zmielonej kawę ziarnistej
  • olej kokosowy
  • sól (najlepiej himalajska)
  • cynamon

Do niewielkiej miseczki wsypujemy fusy z zaparzonej wcześniej kawy mielonej, dodajemy 2 łyżeczki soli himalajskiej (ma właściwości antybakteryjne i antyseptyczne, ale może to być także zwykła sól), 3 łyżeczki cynamonu. Do tych suchych składników dodajemy olej kokosowy (w płynnej postaci – jeśli ma konsystencję masła, jest twardy, o mlecznym zabarwieniu, wystarczy włożyć go na chwile do mikrofalówki – płynny powinien być zupełnie przezroczysty). Całość dokładnie mieszamy i gotowe!. Lepiej przygotować więcej peelingu kawowego, na zapas. Zamknięty w pudełeczku kosmetycznym (najlepiej z ciemnego szkła) może stać w łazience naprawdę długo, a jeśli dodamy do niego kilka kropli witaminy E, nawet kilka miesięcy.

Peeling kawowy DIY – inne przepisy

Jeszcze łatwiejszy do wykonania jest peeling kawowy, który składa się z dwóch składników. Przynajmniej jeden z nich pewno każda z was ma w domu: to kawa z dodatkiem oleju kokosowego. Do miseczki wsypujemy pół szklanki świeżo zmielonej kawy i mieszając wlewamy do niej powoli pół szklanki oleju kokosowego (świetnie nawilża suchą skórę). Już na etapie mieszania zobaczycie jak cudownie pachnie ten peeling, chociaż ma rzadką i trudną w zastosowaniu konsystencję. Ale my mamy na to sprawdzony sposób! Przygotowaną mieszankę przelewamy do silikonowych foremek na lód i wstawiamy na kilka godzin do zamrażarki. Zobaczycie, że peeling w małych kostkach będzie łatwiejszy w użyciu. Chcecie zrobić peeling ud, albo wymasować pośladki? Nic trudnego! Wystarczy wyjąć jedną lub dwie kostki lodu. Pod wpływem ciepłej skóry olej się rozpuszcza a kawa znakomicie peelinguje naskórek pobudzając ukrwienie. Skóra staje się jędrna, nabiera ładnego koloru i wyjątkowej gładkości. No i ten cudowny zapach, który poprawia samopoczucie! 

Co można dodać do peelingu z kawy?

Do fusów z kawy można dodawać ulubione olejki eteryczne. Są teraz na topie! Nic dziwnego – ich wspaniały wpływ na nasze zdrowie i urodę został naukowo udowodniony. Wybierz ten, który najbardziej ci odpowiada i dodaj kilka kropli do peelingu. Olejek z drzewa herbacianego na przykład działa antyseptycznie (warto dodawać go też do samodzielnie robionych płynów antybakteryjnych), jako jedyny można stosować go na skórę bez rozcieńczenia, no i ma niezwykły zapach, choć specyficzny i nie każdemu może się podobać. Peeling kawowy można też połączyć z cukrem brązowym, który świetnie sobie poradzi ze zrogowaciałym naskórkiem. Wystarczy dodać ok. 2 łyżki stołowe na małą miseczkę peelingu. Ale pamiętaj, że nie jest on polecany do skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień, naczynkowej – za mocno ściera. Doskonale sprawdzi się tam, gdzie skóra jest twardsza, na łokciach czy stopach. Łagodniejsze działanie mają drobniejsze kryształki białego cukru. Do peelingu z kawy możesz też dodać płatki owsiane – fantastycznie odżywiają skórę. Najłagodniejszą wersją peelingu kawowego jest ta z dodatkiem oliwy z oliwek – polecamy ją do skóry suchej – delikatnie złuszcza, ale też natłuszcza i nawilża. Wystarczy dodać 2-3 łyżki dobrej jakości oliwy z pierwszego tłoczenia. 

Peeling kawowy DIY – co jeszcze warto wiedzieć?

Peeling najlepiej stosować wieczorem przed pójściem spać. Skóra bezpośrednio po peelingu może być delikatnie zaczerwieniona. Po złuszczaniu jest delikatniejsza, łatwiej chłonie inne preparaty kosmetyczne. Dlatego po zastosowaniu peelingu kawowego dobrze jest wklepać w skórę inne dobroczynne preparaty. Peeling kawowy najlepiej robić pod prysznicem masując ciało okrężnymi ruchami dłonią lub przy pomocy rękawicy, przez kilka minut, 1-2 razy w tygodniu. Jeśli chcesz uzyskać mocniejszy efekt, partie szczególnie dotknięte cellulitem owiń folią spożywczą na ok. 20 minut, a potem spłucz i umyj ciało. Miłej zabawy!

 

Tekst: JK

Zdjęcia: Shutterstock

Zobacz także: Maseczka oczyszczająca z olejem z czarnuszki

Zobacz również