weranda.pl werandaweekend.pl
reklama

Słowo „luty” znaczyło kiedyś „mroźny”, „srogi” i taki też bywał najczęściej ten miesiąc. A dziś?

Jeszcze 20 lat temu, zanim klimat na dobre nam się ocieplił, zima właśnie w lutym pokazywała, na co ją stać. Wtedy jeździło się na ferie, w góry i na kuligi. Urodzeni w lutym to ponoć ludzie wrażliwi, a przy tym niezwykle odporni i wytrzymali na przeciwności losu, głodni wciąż nowych wyzwań i dzięki opiece zimowych bóstw z powodzeniem realizujący swoje pragnienia i zamiary.  

W ostatnich latach jakoś nie sprawdza się powiedzenie: " Idzie luty, podkuj buty". W tym roku, jeśli wierzyć długoterminowym prognozom pogody, także nie ma co liczyć na srogą końcówkę zimy - więcej: walentynki z roku na rok są coraz gorętsze. Kto wie, może wiosna rzeczywiście zagości wcześniej nie tylko w sercu, ale i w ogrodzie?

A jak jest u was, sprawdzają się jeszcze te ludowe przysłowia?

reklama

Ludowe przysłowia na luty 

Gdy luty z burzami, wiosna prędko z nami.
• W lutym śnieg i mróz stały czynią w lecie upały.
• Gdy w lutym mróz mocno trzyma, będzie krótka zima.
• Śnieg na św. Błażeja (3 II), pogoda w Wielką Niedzielę.
• Po świętej Agacie (5 II) widać muchy w chacie.
• Na świętego Walentego (14 II) mróz, chowaj sanie, szykuj wóz.
• W lutym wody wiele, w lecie głodne nawet cielę.
• W lutym, gdy zagrzmi od wschodniego boku, burze i wiatry częste są w tym roku.


tekst: Karolina Zawadzka
zdjęcie: shutterstock

reklama

Zobacz również