reklama

Zobaczyć coś takiego na żywo, a nie na obrazku, to niezwykłe przeżycie. A trochę i straszne...

Porykiwanie rozochoconych byków każdemu niewprawionemu w przyrodniczych obserwacjach turyście może wydać się groźne. Ale to zwykłe przechwałki. Przed łaniami!

Samce z fasonem odchylają głowę, kładąc poroże na grzbiecie, i głośno dają znać innym, że jakby co – są gotowe do walki. To ich okrzyk bojowy. Hormony im buzują, więc trochę tracą czujność. Dzięki temu łatwiej można je wypatrzyć na leśnych polanach.

Jak wytropić jelenia na rykowisku? 

Najlepiej zaczaić się na nie wczesnym rankiem lub przed zachodem słońca, a usłyszeć je można także po zmroku. W ciemnym lesie to robi wrażenie!

reklama


Ale pamiętaj – nigdy nie schodź ze szlaków ani nie podchodź do jeleni za blisko, bo bywają w awanturniczym nastroju. Bezpiecznie będzie obserwować je z ambony albo specjalnego grodzonego stanowiska, np. w Białowieskim Parku Narodowym, który od kilku lat w okresie rykowisk zezwala na przebywanie w wyznaczonych miejscach rezerwatu nawet od 4 nad ranem do 11 wieczorem.

Warto śledzić informacje na stronie parku i zaplanować wyprawę do puszczy. Kontakt: www.bpn.com.pl.  


Joanna Zaguła
fot. shutterstock 

reklama

Zobacz również