porady ogrodnicze skop

Robisz to z lawendą i kretowiskami? Ekspert ostrzega przed błędami i podaje gotowe triki.

Porady

Większość z nas walczy z kretami i wyrzuca skorupki jaj, nie wiedząc, że pozbywa się z ogrodu prawdziwych skarbów. Łukasz Skop wyjaśnia, dlaczego Twoja lawenda marnieje po cięciu i co zrobić, by trawnik pozostał soczyście zielony nawet wtedy, gdy słońce wypala wszystko dookoła – wystarczy jedna zmiana!

łukasz skop
fot. Bożka Piotrowska

Kto dla nas pisze? Nasz ekspert:

Łukasz Skop 
Autor bloga  bezogrodek.com 
fascynuje go życie ogrodowe  od podszewki – jak rośliny rosną, zmieniają się i rozmawiają ze sobą.

 

piękny trawnik

Pielęgnacja trawnika w czasie ekstremalnych upałów

Letnie susze potrafią zmienić trawnik z pięknego zielonego dywanu w brunatne ściernisko.
Regularne podlewanie nie zawsze jest możliwe, a już na pewno bywa kosztowne, dlatego warto poszukać innego rozwiązania, na przykład wybierając mieszanki trawnikowe odporne na brak wody.

Chociaż na pierwszy rzut oka każda trawa może wyglądać niemal tak samo, to jednak te specjalne kompozycje tworzone są z najlepszych odmian i gatunków, które nie tylko potrafią przetrwać suszę, ale też szybko ponownie się zazieleniają, gdy ta już ustąpi.
Należą do nich m.in. kostrzewa trzcinowa, kostrzewa czerwona i życica trwała.

Zobacz też: Regeneracja trawnika po zimie - co zrobić, by znów miał piękny wygląd?

Jakie trawy są odporne na suszę?

Dobra mieszanka trawnikowa – niezależnie od jej przeznaczenia – powinna się składać z kilku odmian. Dzięki temu szansa, że przynajmniej jedna z nich wytrzyma zły czas, będzie większa. Trawy odporne na suszę muszą także mocno i głęboko się korzenić. Niektóre tworzą kępki, ale są też takie, które wytwarzają rozłogi, co sprawia, że wysuszony trawnik bardzo szybko się odradza. Zwiększoną odporność na suszę mają mieszanki nasion z domieszką tzw. mikrokoniczyny, która wiąże azot z powietrza w korzeniach, a tym samym nawozi trawnik. Niezależnie jednak od składu, każdy trawnik lepiej zniesie brak wody, jeśli nie będzie za nisko koszony. Wysokie źdźbła, nawet gdy są przesuszone, zacieniają powierzchnię ziemi i chronią przed palącym słońcem nasadę każdej kępki, z której trawa będzie się regenerować. Dlatego w czasie suszy kosiarkę najlepiej odstawić na bok.

Zobacz koniecznie: 7 kroków do idealnego ogrodu na wiosnę. Lista, która oszczędzi Ci godzin pracy!

 

ziemia z kretowiska

Czy ziemia z kretowisk rzeczywiście jest taka dobra?

Kret w ogrodzie to przeważnie nieproszony gość, zwłaszcza gdy swoimi kretowiskami rujnują wypielęgnowane rabaty czy schludne trawniki.
Ale są też pozytywne strony ich podziemnej działalności.

Świeża ziemia tworząca kopczyki pochodzi z głębszych warstw gleby, pozbawionych nasion chwastów.
Może zawierać więcej związków mineralnych i organicznych niż wierzchnia warstwa.

Doskonale nadaje się zatem do wykorzystania podczas wiosennych wysiewów, podsypania roślin w ogrodzie, a nawet jako domieszka do podłoża roślin w donicach (oprócz roślin domowych). Nie każda ziemia z kretowiska jest jednak taka sama – jej parametry mogą być bardzo różne, w zależności od miejsca, z którego została zebrana.

kiedy przycinać lawendę

Jak i kiedy przycinać lawendę, żeby ładnie się rozkrzewiała i kwitła?

Aby cieszyć się gęstymi, bogato ukwieconymi krzaczkami, lawendę należy przycinać dwa razy w roku.

Pierwsze cięcie robimy w kwietniu, skracając gałązki o kilka centymetrów. W ten sposób zostaną pobudzone do wzrostu i produkcji kwiatów latem.
Drugie cięcie przeprowadzamy po zakończeniu kwitnienia, w sierpniu lub we wrześniu (ale nie później).
Pozbywamy się wtedy przekwitniętych kwiatostanów razem z liśćmi i wierzchołkami gałązek, z których wyrosły.
Przy okazji wyrównujemy półkolisty kształt każdej rośliny.

Po drugim cięciu lawenda często kwitnie powtórnie jesienią, ale te kwiatostany należy wyciąć dopiero wiosną następnego roku. Stare, zaniedbane krzaczki można odmłodzić silnym wiosennym cięciem, jednak nie wolno ścinać jej przy samej ziemi, pozostawiając tylko zdrewniałe, pozbawione liści gałązki. Tak potraktowana może się już nie odrodzić.

skorupki jaj

Jak w ogrodzie wykorzystać skorupki jaj?

Pokruszone skorupki jaj najlepiej sprawdzą się jako składnik kompostu. Stopień ich rozdrobnienia ma duże znaczenie, ponieważ przeciętnie rozkładają się 2-3 lata.

Najlepiej zetrzeć je na proszek, np. w kamiennym moździerzu, i wysypać do kompostownika (uwaga: mielenie skorupek w blenderze spowoduje zmatowienie plastikowego pojemnika!). Głównym składnikiem skorupek jest węglan wapnia, który działa odkwaszająco.

Proszek ze skorupek można rozsypywać na trawniku, aby pozbyć się mchu, lub pod roślinami lubiącymi wyższe pH podłoża, takimi jak astry, ciemierniki, chabry czy sasanki. Zdecydowanie przereklamowane jest stosowanie skorupek do odstraszenia ślimaków – żarłoczne mięczaki z łatwością pokonują taką barierę.

Czytaj też: Co można a czego nie wrzucać do kompostownika? Kompost to świetny, ekologiczny sposób na kuchenne odpadki

 

Tekst: Łukasz Skop
zdjęcia: shutterstock

Zobacz również