weranda.pl werandaweekend.pl
szybko rosnące pnącza

Szybko rosnące pnącza na balkon i do ogrodu

Rośliny ogrodowe

Pnącza to wyjątkowa grupa roślin. Wyspecjalizowały się w pogoni za światłem i zdobywaniu przestrzeni niedostępnej dla innych gatunków. Wykorzystasz je do ozdobienia pustej ściany, zakryjesz nieładny budynek, schowasz pod nimi śmietnik albo oddzielisz się od ruchliwej trasy. Poślij pnącza tam, gdzie inne rośliny nie dadzą rady!

Rośliny pnące jednoroczne

Szybki sposób na zasłonięcie mało atrakcyjnego widoku lub utworzenie zielonej ściany, która daje kwiaty i coś do schrupania? To musi być fasola wielokwiatowa. Latem wydaje mnóstwo szkarłatnych kwiatów, zamieniają się one w tłuste strączki wypełnione czarno-purpurowymi nasionami. Wysiane w maju fasolki do sierpnia potrafią osiągnąć wysokość pięciu metrów.

Zrywanie niedojrzałych strąków pobudza kwitnienie i zapewnia większe zbiory nasion – te niedojrzałe szybciej się gotują od suchych i nie wymagają namaczania. Fasola może też rosnąć w donicy: wysiej trzy do pięciu nasion do donicy o pojemności 15-20 litrów i dorzuć kilka nasion nasturcji dla stworzenia kompozycji kwitnącej całe lato.

Ozdoby ogrodowe znajdziesz na sklep.weranda.pl

Okazałe, intensywnie wybarwione kwiaty, sercowate liście i nieposkromiona energia do wzrostu – to już znaki szczególne wilca purpurowego. Wyglądem przypomina szlachetny powój, na szczęście jest od niego mniej ekspansywny.

Zdolność wilca do krzewienia się u nasady głównego pędu pozwala mu w szybkim czasie stworzyć nieprzeniknioną zieloną zasłonę (podczas gdy wiele innych pnączy tworzy gęstą zieloną czapę z prześwitami przy ziemi).

Lejkowate kwiaty wilca otwierają się wieczorem, pozostają otwarte nocą i zamykają się po wschodzie słońca. Wspina się, okręcając pęd wokół podpór i innych roślin, podobnie jak robi to fasola. Ale to niejedyny sposób na wspinaczkę do chmur u pnączy.

Phaseolus coccineus, Fasola wielokwiatowa
Phaseolus coccineus, Fasola wielokwiatowa
Ipomoea purpurea, Wilec purpurowy
Ipomoea purpurea, Wilec purpurowy

W niezwykle sprawne wąsy czepne wyposażona jest kobea pnąca. Potrafi się nimi przyczepić do niemal każdej płaskiej powierzchni, jednak szczególnie sprawnie wspina się po sznurkach, cienkich gałęziach i drabinkach. Kobeę wysiewa się już w lutym do doniczek, aby w maju wysadzić sadzonki do większych donic pod chmurką lub do gruntu.

Wczesny wysiew gwarantuje długi okres kwitnienia, który przeważnie zaczyna się od lipca–sierpnia i trwa do późnej jesieni. Kwiatami kobei są pojedyncze, okazałe dzwony w kolorze kremowobiałym lub jasnofioletowym. Najlepiej rośnie w jasnym półcieniu i żyznej ziemi.

Nie tylko kwiaty są ozdobą jednorocznych, szybko rosnących pnączy. Są nimi także niezwykłe owoce, tak jak w przypadku kardiospermum, którego nazwa pochodzi od beżowego znaczka w kształcie serca zdobiącego każde nasiono. Kardiospermum wydaje masę ażurowych liści, pośród których ukryte są filigranowe, ledwie dostrzegalne kwiaty.

Po ich zapyleniu zawiązują się okazałe zielone baloniki wypełnione powietrzem i kilkoma nasionami. Z czasem zasychają one i brązowieją, zupełnie nie tracąc przy tym uroku. Kardiospermum można łączyć z kolorowo kwitnącymi pnączami lub posadzić solo, a zielone torebki nasienne wykorzystać do wianków i innych kompozycji.

Cobaea scandens, Kobea pnąca
Cobaea scandens, Kobea pnąca
Cardiospermum halicacabum, Kardiospermum
Cardiospermum halicacabum, Kardiospermum

Ciężkie owoce dyni zazwyczaj uniemożliwiają jej wspinaczkę na znaczną wysokość, ciągnąc wijące się pędy ku ziemi. Znacznie łatwiej mają dynie ozdobne, o owocach nie większych od piłek tenisowych. Jedna roślina potrafi utrzymać nawet do dwudziestu małych dyń i wspiąć się na wysokość trzech metrów, asekurując swoje pędy wąsami czepnymi. Uprawiane przy podporach  dynie ozdobne należy regularnie podlewać, aby nie więdły im liście – w upalne dni należy to robić nawet codziennie, najlepiej z samego rana.

Rośliny pnące wieloletnie szybkorosnące

Chociaż jest rośliną wieloletnią, jego pędy zamierają na zimę. Każdego roku chmiel musi więc wytwarzać nowe pędy, ale robi to tak skutecznie, że często traktowany jest jako chwast. Błyskawicznie się pnie i tworzy chmury liści przeplatanych jasnozielonymi chmielowymi szyszkami. Warto sadzić go pod drzewami, po których może się piąć. Wysoko w ich koronach tworzy gęstwinę, w której ptaki uwielbiają zakładać gniazda. Rzuca też sporo cienia – posadzony przy pergoli zapewni cieniste miejsce do wypoczynku. Nie ma specjalnych wymagań – zadowoli się każdym rodzajem ziemi.

Niektóre pnącza nie potrafią się same aktywnie wspinać: na przykład róże pnące nie mają wąsów czepnych ani wijących się pędów, ale wspomagają się swoimi kolcami, których używają jak czekanów.

Niezwykła róża pnąca ‘Bobbie James’ należy do rekordzistek wspinaczki. Jej pędy osiągają długość ponad 5 metrów i z łatwością obrosną balkon na pierwszym piętrze budynku. Kwitnie tylko jeden raz w roku, za to już w czerwcu, i wydaje tysiące śnieżnobiałych, silnie pachnących kwiatów, za którymi wprost przepadają pszczoły. Posadzona przy drzewie zamieni jego koronę w kaskadę różanych kwiatów.

Rosa multiflora Bobbie James, róża Bobbie James
Rosa multiflora Bobbie James, róża Bobbie James
Floribunda Macrobotrys, glicynia
Floribunda Macrobotrys, glicynia

Róże mają jednak nie lada konkurencję, której muszą oddać pierwsze miejsce. W istocie żadne inne pnącze nie prześcignie rdestówki Auberta pod względem tempa wzrostu – osiąga ona do 15 metrów wysokości. Cudownie obrasta pergole, ekrany, drewniane panele ogrodzeniowe, siatki i murki oraz gabiony. Obfita masa zieleni sporo waży, dlatego podpory dla rdestówki powinny być odpowiednio solidne. Chmura drobnych kwiatów zdobi to pnącze od lipca do jesieni. Dobrze rośnie w pełnym słońcu i w półcieniu, a co najważniejsze – daje błyskawiczny efekt.

Do wyjątkowych wspinaczy należą glicynia chińska i milin amerykański. Glicynia wydaje pastelowofioletowe grona wiszących kwiatów na bezlistnych jeszcze pędach, a milin zakwita trąbkowymi, żółtymi, pomarańczowymi lub czerwonymi kwiatami latem. Pnącza te formują zdrewniałe, wijące się łodygi, którymi potrafią udusić drzewo, zgiąć rynnę i przewrócić słup, jeśli tylko pozwoli im się rosnąć bez kontroli. Jednak szybkie tempo wzrostu i dekoracyjne kwiaty sprawiają, że chętnie wykorzystuje się je do ozdobienia ścian budynków i wolnostojących kolumnowych pergoli.

Już nieco mniej obficie, ale wciąż bujnie, rośnie wiciokrzew pomorski – nasze rodzime pnącze. Zazielenia się już na początku kwietnia, dlatego doskonale sprawdza się w roli zielonej zasłony, szczególnie jeśli zostanie posadzony przy lekkiej kratownicy. Wiciokrzewy są niezwykle odporne na niekorzystne warunki, a z ich pajęczych kwiatów korzysta wiele zapylaczy. Do towarzystwa z wiciokrzewem można posadzić kwitnące późnym latem powojniki (klematisy), które nie rosną wysoko, ale dają ogromne, barwne kwiaty.

Campsis radicans, Milin amerykański
Campsis radicans, Milin amerykański
Lonicera periclymenum, Wiciokrzew pomorski
Lonicera periclymenum, Wiciokrzew pomorski

Nie można też zapomnieć o pnączach przebarwiających się na jesień, wśród których wyjątkowo niewymagającym gatunkiem jest winobluszcz pięciolistkowy. Najczęściej przebarwia się na rubinowo i malinowo, ale jest też odmiana o liściach zmieniających jesienią kolor na złoty – ‘Yellow Wall’. Winobluszcze trzeba mieć na oku – pędy płożące się po ziemi szybko się ukorzeniają. Ale kiedy dodatkowe sadzonki potraktujemy jako korzyść, winobluszcz na dobre zagości w naszym ogrodzie.

Kwiaty pnące do ogrodu – gdzie je sadzić?

Pnącza opanowały różnorodne techniki wspinaczki – wijące się pędy, wąsy czepne, korzenie powietrzne i inne sposoby. Mogą się wspiąć na znaczną wysokość, jednak podpora musi być na tyle solidna, aby utrzymać ich ciężar.

Jednoroczne pnącza nie stanowią zagrożenia, natomiast gatunki wieloletnie o drewniejących łodygach mogą się okazać prawdziwymi dusicielami. Najbardziej odpowiednie będą dla nich konstrukcje metalowe, które zapewnią odpowiednią podporę na wiele lat. Pnącza posadzone przy drzewach mogą zarosnąć ich korony i odciąć dostęp do światła.

Wysokie róże pnące można jednak śmiało posadzić przy starszych, nierodzących już owoców drzewach, np. jabłoniach lub gruszach, które zyskają drugie życie, kiedy znów pojawią się w nich kwiaty – tym razem za sprawą kwitnących róż. 

Tekst: Łukasz Skop, AUTOR BLOGA BEZ OGRÓDEK FASCYNUJE GO ŻYCIE OGRODOWE OD PODSZEWKI – JAK ROŚLINY ROSNĄ, ZMIENIAJĄ SIĘ I ROZMAWIAJĄ ZE SOBĄ
Zdjęcia: Shutterstock

Zobacz także: Dziki żywopłot – jakie rośliny wybrać?
Zobacz także: Jak zrobić rabatę kwiatową?

Zobacz również