Biały wiejski dom z czerwonym, ceramicznym dachem i szarymi oknami, otoczony starymi drzewami i jesiennym ogrodem.

Rzucili Warszawę i zamieszkali na Mazurach. Ten ponadstuletni dom miał być spełnieniem marzeń

Nowy numer

Łukasz i Arek marzyli o życiu z dala od miasta, w ciszy i blisko natury. Znaleźli je w maleńkich Płowcach na Mazurach Garbatych, gdzie kupili ponadstuletnie siedlisko.

Stary dom wymagał generalnego remontu, ale gospodarze wiedzieli jedno – nie chcą odbierać mu historii i zamieniać go w modne, bezosobowe wnętrze.

Przytulne wnętrze wiejskiego domu z drewnianymi belkami, ceglanym stropem, jasnym fotelem, starymi meblami i kotem siedzącym na podłodze.
fot. Igor Dziedzicki

Stary dom na Mazurach z duszą

Na początku wymienili instalacje, zniszczone podłogi i tynki, naprawili dach i wstawili tradycyjne okna ze szprosami. Podczas remontu odkryli nawet dwa dawne, zamurowane okna oraz napis „1918 Kriegsjahr” wydrapany na ścianie piwnicy. Czy właśnie wtedy powstał dom? Być może, choć Łukasz i Arek podejrzewają, że jego historia może sięgać jeszcze dalej.

We wnętrzach zamiast nowych kompletów mebli pojawiły się antyki, rodzinne pamiątki, obrazy i rzeczy znalezione na targach staroci. Przedwojenna bieliźniarka przyjechała z rodzinnego domu Łukasza, stare przesuwne drzwi dostały drugie życie, a łazienkę urządzono w klasycznym angielskim stylu.

Dziś to Siedlisko Dobrych Snów – miejsce, w którym najważniejsze są cisza, spokój i odpoczynek. To tylko kilka kadrów z wyjątkowej sesji, którą znajdziecie w październikowym numerze „Werandy Country”. Zajrzyjcie do środka, poznajcie całą historię Łukasza i Arka i zobaczcie wszystkie zakątki ich mazurskiego domu. 

Obejrzyjcie nowy numer „Werandy Country”, a następnie zamówcie aktualne wydanie z dostawą do domu lub w wersji elektronicznej.

Zdjęcia: Igor Dziedzicki
Stylizacja: Edyta Kwiatkowska