weranda.pl werandaweekend.pl
bazie wierzbowe

Bazie kotki, bazie wierzbowe, czyli pierwsze zwiastuny wiosny

Rośliny ogrodowe

Bazie, chociaż tak dobrze znane, są równie różnorodne jak odcienie wiosennego nieba. Najbardziej charakterystyczne, a przy tym najmilsze w dotyku, rozwijają się wiosną na wierzbach.

wierzba iwa
Wierzba Iwa

Puszyste bazie kotki

Zdobią gałęzie pospolitej w całym kraju iwy, która łatwo tworzy mieszańce z innymi gatunkami wierzb. Wszystkie ozdobione są w marcu srebrzystymi baziami o metalicznym połysku. Iwa należy do drzew dwupiennych: na niektórych wyrastają tylko męskie bazie ze złotożółtymi pylnikami, a na innych rosną mniej dekoracyjne żeńskie, które po zapyleniu zawiązują nasiona.

Z męskiej linii tego drzewa udało się wyselekcjonować niezwykle ozdobną płaczącą odmianę ‘Kilmarnock’. Zaszczepiona na prostym, niewysokim pniu, tworzy małe drzewko o parasolowatej koronie. Ma niewielkie wymagania, chociaż lubi miejsca wilgotne i słoneczne.

W kwietniu, po przekwitnięciu bazi, ale jeszcze przed rozwojem liści, jej gałęzie należy przyciąć na długość zaledwie 2-3 pąków. To z nich wyrosną nowe pędy, które odtworzą całą koronę w ciągu jednego sezonu. Nieprzycinana coraz bardziej się zagęszcza i wytwarza coraz mniej kotków.

Niezwykle dekoracyjnym krzewem o zdumiewającym kolorze bazi jest wierzba smukłoszyjkowa ‘Mt Aso’. Na przełomie lutego i marca na oliwkowozielonych pędach rozwijają się pasteloworóżowe kotki z metalicznym połyskiem.

Krzew dorasta do dwóch metrów wysokości i dobrze sprawdzi się na rabatach kwiatowych. Wierzbę ‘Mt Aso’ można także wykorzystać na nieformalne, luźne żywopłoty i do umocnienia brzegu oczka wodnego.

Inna odmiana, ‘Melanostachys’, to prawdziwy Bonifacy wśród wiosennych kotków. Na zielonokarminowych pędach wydaje kontrastowe, smoliście czarne bazie. Jeszcze przed rozkwitnięciem kotki chronione są przez miedzianobrązowe czapeczki z łusek, a w pełni kwitnienia bazie upstrzone są rubinowymi punkcikami.

wierzba smukłoszyjkowa Mount Aso
Wierzba smukłoszyjkowa ’Mount Aso’

Z wierzb o niezwykłych gałęziach w ogrodach najczęściej sadzi się żeńską formę wierzby mandżurskiej, o pędach skręconych w korkociągi. Jej bazie są jednak zielonkawe i mało ozdobne. Wierzba sachalińska szczyci się równie niezwykłymi pędami o końcówkach podkręconych jak końce wstążek w kokardach. Gałązki są spłaszczone i ozdobione setkami drobnych bazi.
Wspaniałymi baziami cieszą już w lutym leszczyny.

Interesująco wyglądają bazie leszczyny pospolitej ‘Contorta’, zwieszające się z gałązek wykręconych w nieregularne spirale. Leszczynę południową ‘Purpurea’ latem zdobią ciemnobordowe liście, a wiosną koraloworóżowe bazie. Na uwagę zasługuje leszczyna turecka, której bazie zebrane są w liczne gęste pęczki.

Niedługo po leszczynach bazie wydają także topole. Ich kotki są długie, kosmate, szaro-czerwonawe i przypominają gąsienice wijące się pod koronami po opadnięciu z gałęzi. Latem topole uwalniają zaś biały puch, który – jak dmuchawce – roznosi daleko ich nasiona, a mimo to wciąż niesłusznie uważa się, że topole wtedy właśnie „pylą”. Biały puch jest nieznośny, nie powoduje jednak uczuleń.

Czym są bazie wierzbowe?

Kotki, nazywane również baziami, są złożone z setek niepozornych kwiatów pozbawionych płatków i tworzących jeden kwiatostan. Bazie zawiązują się już późnym latem poprzedniego roku u nasady liści na końcach jednorocznych pędów, chociaż wtedy trudno je jeszcze dostrzec.

Jesienią, po opadnięciu liści, osłonięte są ochraniającymi je przed zimowym mrozem łuskami. Na przedwiośniu łuski zaczynają stopniowo odsłaniać puszyste, często aksamitnie połyskujące kotki, które z dnia na dzień coraz mocniej stroszą „futerka”.

iwa pendula
wierzba ’iwa pendula’

U naszych rodzimych drzew najbardziej okazałe bazie pojawiają się na brzozach, leszczynach, olszach, topolach i wierzbach. Z reguły bazie zakwitają tuż przed rozwojem liści, więc wiatr i owady przenoszące pyłek mają ułatwione zadanie przy zapylaniu kwiatów. Kotki drzew zapylanych przez wiatr są przeważnie długie i powiewają na wietrze, a kotki drzew zapylanych przez owady – krótkie i przysadziste.

Kolorowe pędy wierzby

Nie tylko bazie i niezwykły kształt gałęzi zdobią wiosną wierzby, ale też ciekawe kolory młodych pędów. Sinoniebieskie proste witki o połyskującej korze ma wierzba ostrolistna. Jest niewielkim drzewem, które warto trzymać w ryzach i każdego roku bardzo silnie przycinać. Jak każda wierzba, odrasta łatwo.

Najsilniej wybarwione są jednoroczne przyrosty i to właśnie na nich pojawia się także najwięcej bazi. Te są zaś niezwykle okazałe i puszyste, a w czasie kwitnienia dostarczają pierwszym pszczołom pyłku i nektaru. 

Sinoniebieskie z lawendowym nalotem gałązki wydaje wierzba sina, doskonała do połączeń z płomiennymi dereniami. Rubinowoczerwone gałęzie ma wierzba wawrzynkowa. Są one wyjątkowo cienkie, błyszczące i obsypane kulistymi, puszystymi baziami.

Delikatne gałązki tej wierzby doskonale nadają się do wiosennych bukietów i kompozycji z baziami w roli głównej. Wierzba wawrzynkowa dobrze rośnie na ubogich, piaszczystych glebach. 

Jeśli chcemy utrwalić na dłużej te niezwykłe kolory, należy wstawić gałązki do 30-procentowego wodnego roztworu gliceryny na kilka dni. Wówczas bazie nie odpadną od gałązek i będzie je można wykorzystać do suchych kompozycji.

 

Narzędzia ogrodowe kupisz w sklepie Weranda.pl

Kiedy przycinamy wierzbę?

Dla uzyskania intensywnie wybarwionych, świeżych pędów licznie pokrytych baziami każdego roku należy mocno ciąć wierzby tuż po przekwitnięciu i opadnięciu bazi, ale przed rozwojem liści. W ten sposób tnie się także wierzbę wiciową na wiklinowe witki oraz ogławia przydrożne wierzby głowiaste, które zdobią krajobraz płomiennorudymi czuprynami młodych przyrostów.

Bazie wierzbowe jako wiosenne dekoracje

Wierzbowe gałązki wstawione do wazonu z wodą przez kilka dni będą wspaniałą ozdobą, potem na końcówkach pojawią się białe korzenie i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby posadzić je do ziemi i wyhodować z nich sadzonki nowych roślin.

Tekst: ŁUKASZ SKOP, AUTOR BLOGA BEZ OGRÓDEK FASCYNUJE GO ŻYCIE OGRODOWE OD PODSZEWKI – JAK ROŚLINY ROSNĄ, ZMIENIAJĄ SIĘ I ROZMAWIAJĄ ZE SOBĄ.
Zdjęcia: Shutterstock

Zobacz także: Z notatnika ogrodnika: co siejemy w lutym?
Zobacz także: Pachnące kwiaty do ogrodu

Zobacz również