dopłaty do ogrzewania

Dopłaty do ogrzewania. Zobacz, kto może liczyć na dodatek węglowy i jak wypełnić wniosek

Dla domu

Masz piec na węgiel, kozę, kominek albo ogrzewasz dom gazem? Jeśli złożysz w gminie wniosek, dostaniesz od 500 do 3000 zł dopłaty na zakup potrzebnego paliwa.

 

Zbliżające się wielkimi krokami jesienne słoty spędzają sen z powiek wszystkim Polakom, a zwłaszcza właścicielom domów, którzy muszą sami zaopatrzyć się w surowce do ogrzania siedlisk. Takim jak pan Adam z Chotyni pod Garwolinem, który na dom budowany jeszcze w latach osiemdziesiątych potrzebuje około 4-6 ton węgla. Tymczasem ceny czarnego złota w ciągu kilku ostatnich miesięcy poszybowały z 700-800 zł za tonę do nawet 2500-3000 zł. Drożeją też gaz, olej opałowy, pellet i drewno.

Dopłaty go ogrzewania: komu przysługuje dodatek węglowy?

Antidotum na drożyznę – przynajmniej częściowym – mają być przepisy, które przewidują dopłaty do węgla, a także innych źródeł ciepła (ustawa z 5 sierpnia 2022 r.). Zgodnie z nimi gospodarstwa domowe, dla których głównym źródłem ogrzewania jest węgiel, dostaną jednorazowy dodatek węglowy w wysokości 3000 zł (wystarczy na jedną tonę). Chodzi o domy, w których źródłem ciepła jest np. kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe. Warto dodać, że poza węglem mogą to być też urządzenia na brykiet drzewny lub pellet albo inny rodzaj biomasy, jak słoma czy ziarna zbóż.

Dopłaty do ogrzewania: dodatkowe pieniądze na olej, gaz i drewno

Dopłaty mają także dostać gospodarstwa ogrzewające się olejem opałowym (2000 zł), drewnem kawałkowanym (1000 zł), gazem LPG (500 zł). Przewiduje to rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw.

Warunkiem otrzymania tego  jednorazowego zastrzyku finansowego ma być zgłoszenie źródła ogrzewania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Trzeba też będzie złożyć odpowiedni wniosek w gminie, w której znajduje się nieruchomość. Warto zaznaczyć, że jednorazowe świadczenie dostaniemy bez względu na dochody, na podane we wniosku konto lub do ręki. Gmina na wypłacenie pieniędzy będzie miała 30 dni.

Projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach przewiduje też ograniczenie wzrostu taryf w ciepłownictwie tak zwanym systemowym (m.in. dla domów, wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni podłączonych do sieci, a także na przykład szkół, żłobków, szpitali). „W zamian przedsiębiorstwa ciepłownicze, którym prezes URE zatwierdza taryfy, dostaną z budżetu państwa rekompensatę równą różnicy kosztów, jakie będą ponosić w nadchodzącym sezonie grzewczym i kosztów na koniec poprzedniego sezonu, podniesionych o 60 procent” – czytamy w projekcie. Tym samym – jak wyliczono – rachunki za ciepło płacone przez gospodarstwa domowe będą średnio niższe o około 1012 zł w przypadku, gdy źródłem ciepła jest węgiel i około 3900 zł, gdy źródło ciepła zasilane jest gazem ziemnym.

Dodatek węglowy: luki w systemie

Eksperci zwracają uwagę, że system dodatków zawiera luki, które beneficjenci mogą wykorzystać: właściciele nieużywanych od lat pieców kaflowych mogą zadeklarować, że piec jest głównym źródło ciepła i otrzymać dodatek. Można też – jak mówi Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego – kupić prostą kozę na węgiel za kilkaset złotych i wystąpić o 3000 zł dodatku. Jedno jest pewne – na dodatki pójdzie z rządowej kasy około 11 mld zł. Miejmy nadzieję, że zima będzie lekka i jakoś ją przetrwamy.

Jak wypełnić wniosek o dodatek węglowy?

We wniosku należy wpisać następujące informacje: 

1. Organ, do którego jest składany wniosek 
2. Imię i nazwisko osoby wnioskującej 
3. Obywatelstwo
4. Nr PESEL 
5. Numer i serię dowodu osobistego
6. Dokładny adres zamieszkania 
7. Numer rachunku bankowego, na który ma być przekazany dodatek węglowy
8. Dane osobowe (także numery PESEL) osób wchodzących w skład gospodarstwa domowego 
9. Główne źródło ogrzewania domu

Wnioski można składać do 30 listopada 2022 roku.

TEKST: JADWIGA MARCIŃSKA  ZDJĘCIA: shutterstock

Zobacz także: Jak oszczędzać prąd w domu?