#zostańwdomu czytaj e-wydanie - tylko 8,99 zł
reklama
Dość polowań na dziki i zwierzynę: do końca marca można wyłączyć swoją działkę z obwodu łowieckiego

Dość polowań na dziki i zwierzynę: do końca marca można wyłączyć swoją działkę z obwodu łowieckiego

Zwierzęta w naturze

Nie chcesz na swoim terenie odgłosów nagonki i strzałów za płotem? Wyłącz ziemię z obwodu łowieckiego i zakaż urządzania polowań, bo właśnie wyznaczane są granice obwodów łowieckich. Zrób to koniecznie do końca marca!

 

Unikatowa szansa na wyłączenie ziemi z obwodu łowieckiego

Najpóźniej do 31 marca 2020 r. sejmiki województw mają czas na uchwalenie nowego podziału województwa na obwody łowieckie. Trwają w tej sprawie konsultacje społeczne.

Projekt przygotowuje marszałek województwa i to do niego należy złożenie uwag na piśmie i wystąpienie z wnioskiem o wyłączenie nieruchomości z obwodu łowieckiego i terenu polowań. Może to zrobić każdy właściciel i użytkownik wieczysty nieruchomości objętej projektem uchwały.

To szansa dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych i ekologicznych, właścicieli stadnin czy hodowców zwierząt, ale także zwykłych mieszkańców, miłośników ciszy i zwierząt, dzików, saren i lisów. Jako pierwszy samorządowiec z tej możliwości skorzystał prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który o wyłączenie terenu swojej gminy i aglomeracji z obwodu łowieckiego wystąpił do marszałka województwa pomorskiego.

Taka okazja może już więcej się nie powtórzyć. Dlatego warto z niej skorzystać. Strefa ciszy jest dla wielu ludzi bardzo ważna, nie tylko dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych czy hodowców zwierząt, ale też wszystkich, którzy na prywatnym terenie cenią spokój i bezpieczeństwo swoje i swoich zwierząt, np. psów, które często giną od przypadkowych i nieprzypadkowych kul. Co roku mamy dziesiątki takich niezwykle tragicznych historii – mówi Tomasz Zdrojewski z koalicji „Niech żyją”.

PODSTAWA PRAWNA: 

Ustawa o zmianie ustawy – Prawo łowieckie oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 651)

Wzory pism dla osób pragnących wyłączyć własną ziemię z obwodu łowieckiego i zakazać polowań oraz projekty uchwał dostępne są na stronach: niechzyja.pl oraz zakazpolowania.pl.


Jak wyłączyć ziemię z obwodu łowieckiego?

Każda osoba, która jest zainteresowana wyłączeniem swojej ziemi z obwodu łowieckiego i polowań, powinna śledzić stronę internetową swojego urzędu marszałkowskiego lub gminy. To na niej ma pojawić się informacja o projekcie uchwały, ale i jej treść, z ogłoszeniem konsultacji społecznych włącznie. Podczas tych konsultacji społecznych należy zgłosić swoje uwagi do projektu z wnioskiem o wyłączenie własnego terenu z nowego planu obwodów łowieckich.

Dokument ma też być dostępny w urzędzie marszałkowskim, tak aby każdy zainteresowany mógł przyjść i się z nim zapoznać. Informacje o projekcie uchwały w sprawie nowych obwodów łowieckich powinny też pojawić się w gminach, które tą uchwałą są objęte.
 

Terminy ogłaszanych konsultacji społecznych dla poszczególnych województw publikuje na swoich stronach internetowych koalicja „Niech Żyją!” (niechzyja.plzakazpolowania.pl).
 

Marszałek województwa określić ma formę i miejsce składania uwag. Nie może być to jednak czas krótszy niż 21 dni. Jest tylko jeden mały haczyk. Otóż przy rozpatrywaniu uwag dotyczących wyłączenia nieruchomości z obwodu łowieckiego mają być uwzględniane „szczególne właściwości nieruchomości lub prowadzonej na niej działalności, które istotnie utrudnią prowadzenie na niej gospodarki łowieckiej albo – w przypadku objęcia nieruchomości obwodem łowieckim – spowodują konieczność zaprzestania lub istotnego ograniczenia prowadzenia na niej dotychczasowej działalności”.

Problemów z udowodnieniem ograniczającego wpływu polowań dla swojej działalności nie powinny mieć osoby prowadzące gospodarstwa agroturystyczne i ekologiczne, hodowcy zwierząt, właściciele stadnin koni czy osoby prowadzące inne rodzaje działalności związane z obecnością ludzi. 

Natomiast właściciele domów znajdujących się na terenach nowych obwodów łowieckich powinni – jak radzi Tomasz Zdrojewski – wskazywać na mieszkalny charakter nieruchomości i fakt, że polowanie za płotem stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia zarówno ludzi, jak i zwierząt domowych.

Dla spóźnialskich pozostaje oświadczenie

Ci, którzy z różnych względów nie zdążą skorzystać z możliwości wyłączenia prywatnej ziemi z obwodu łowieckiego i gospodarki łowieckiej, mogą na swoim terenie zakazać samego polowania. Wystarczy, że złożą specjalne oświadczenie woli w starostwie. Tu nie ma żadnego ograniczenia czasowego. Można to zrobić w dowolnym momencie.

– Wyłączenie nieruchomości z obwodu łowieckiego to nie to samo, co zakaz polowania, który jednak dopuszcza obecność myśliwych na naszym terenie – poruszanie się terenówkami, nęcenie zwierząt itp. Poza tym tylko w wypadku wyłączenia prywatnej ziemi z obwodu łowieckiego jej właściciel, który poniesie realną szkodę na skutek objęcia nieruchomości obwodem łowieckim, może domagać się odszkodowania od skarbu państwa – zaznacza Tomasz Zdrojewski.

Różnica jest jeszcze jedna: wyłączenie dokonywane jest raz na zawsze, a oświadczenie zawsze można odwołać i wygasa najpóźniej z chwilą śmierci właściciela nieruchomości albo użytkownika wieczystego.

Tekst: Grażyna Leśniak

Zdjęcia: Shutterstock