Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Polny chomik

Wcześniej warto się jednak upewnić, czy norka, którą obserwujemy, jest zamieszkana.
Dzikiego chomika najłatwiej podpatrzeć rano lub wieczorem. Wcześniej warto się jednak upewnić, czy norka, którą obserwujemy, jest zamieszkana. Zdjęcie: be&w

Po sianokosach i żniwach wreszcie można go zobaczyć – na ścierniskach roi się od norek.

Dziki chomik europejski jest zupełnie inny niż puszyste kuleczki ze sklepów zoologicznych. Najłatwiej spotkać go na Roztoczu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce. Lubi pola zbóż poprzecinane miedzami, najlepiej jeśli w okolicy rośnie rzepak lub ziemniaki.

Adam Wajrak, przyrodnik i dziennikarz, podpowiada, jak go podejrzeć, jeśli trafisz na norkę z usypanym obok kopczykiem ziemi. Aby sprawdzić, czy jest zamieszkana, rozsyp przy niej ziarna pszenicy lub słonecznika. Następnego dnia zobacz, czy zniknęły. Jeśli tak, to znaczy, że lokator siedzi w domku. Odwiedź go ponownie wieczorem albo rano, połóż się kilka metrów od norki i czekaj.

Tekst: Karolina Zawadzka
Zdjęcie: be&w

reklama
Weranda Country nr 8/2015