Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Zapominalska wiewiórka

Zapominalska wiewiórka
 
 


To, że wiewiórki lubią chrupać orzeszki, wie każde dziecko. Poza tym nasze rude sąsiadki przekąszają żołędzie, nasionka ukryte w szyszkach i młode pędy drzew. Nie gardzą też owadami, jajami z ptasich gniazd, a nawet – o zgrozo – niewielkimi pisklętami. Gdy zbliża się zima, robią zapasy na całego, chowając ulubione orzeszki i żołędzie w swoich kulistych gniazdach ukrytych wysoko w gałęziach, dziuplach albo skrytkach w zagłębieniach pni czy w norkach wygrzebanych w pobliżu drzew. A że są bardzo pracowite, mogą zgromadzić jesienią tysiące orzeszków i żołędzi na „jeden ogon”. Swoje spiżarnie odnajdują zimą dzięki wspaniałemu węchowi, którym obdarzyła je natura. Zdarza się jednak, że o niektórych kryjówkach zapominają – ale to nic nie szkodzi.

reklama

Po latach z pozostawionych tam nasionek wyrastają nowe drzewa. W ten sposób zapominalskie wiewiórki sadzą nowy las. To przesąd, że im większe gromadzą zapasy, tym sroższa zapowiada się zima – niestety, pogody przewidywać nie potrafią. Nie mieszkają też wyłącznie w dziuplach, równie chętnie przerabiają na swoje potrzeby stare ptasie gniazda, a najchętniej budują z gałęzi i mchu, traw i sierści zwierząt dwa okrągłe jak piłka gniazda na rozwidleniach gałęzi, przy pniu, z jednym około pięciocentymetrowym tunelowym wejściem. W jednym mają młode, w drugim odpoczywają. Na szczęście nigdy nie zapominają do nich drogi.


Fotografie: Naturepl/Be&W, East News, shutterstock.com

Weranda Country nr 5/2011