Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Mądre i piękne: krukowate

Ptaki krukowate Zimą kruki żyją w stadzie.
 
 


Rodzina krukowatych wzbudza najwięcej złych emocji. A przecież są to ptaki piękne (sójka), pełne gracji (sroka) i niezwykle inteligentne (kruki, wrony, gawrony). Dlaczego więc ludzie ich nie lubią?

Wybitne śpiewaki
 

Wszystko przez przesądy, stereotypy i ludowe opowieści rodem ze średniowiecza pod wspólnym tytułem: „Rozdziobią nas kruki, wrony”. Poza tym wielkie czarne ptaszyska mogą nie wzbudzać sympatii, gdy ogołocą ogródek z resztek owoców lub zasiewów, oczyszczą karmnik ze smakołyków dla sikorek, zbiorą się na nocleg koło naszego domu i zaczną głośno krakać czy upstrzą nam odchodami samochód. Na dodatek wrony i sroki są pomawiane o niszczenie lęgów mniejszych ptaków i trzeba przyznać, że te pomówienia bezpodstawne nie są. Żeby jednak wyrobić sobie pogląd o krukowatych, trzeba je poznać, a ręczę, że jak się je już pozna, to na pewno się pokocha. Pierwsza pozytywna wiadomość: one śpiewają!

Kruk, największy z krukowatych, jest jednocześnie największym na świecie ptakiem śpiewającym. A śpiewać potrafi! Podoba się to, co prawda, tylko jemu i jego damie, no może też i dzieciom, ale zawsze. Śpiew krukowatych jest o wiele cichszy niż krakanie. Wydają z siebie przedziwne głosy, siedząc na szczycie wysokiego drzewa i można je łatwo usłyszeć podczas spaceru po lesie, tym bardziej że wczesną wiosną panuje cisza.

reklama

Wrony śpiewają na przełomie marca i kwietnia. Siadają w promieniach słońca, puszą pióra na głowie i piersi, mrużą oczy i wykonują lekkie skłony, wydając z siebie kaskady pomruków, stęknięć, kliknięć i cichych krakań. Miłe dla ucha to nie jest, ale dla oka owszem, gdyż wyraźnie widać, jak ogromną satysfakcję ten śpiew sprawia wronie.

Najbardziej ponury głos mają gawrony i ich szorstko brzmiące krakanie jest dodawane czasem do ścieżek dźwiękowych filmów grozy. Czarne ptaszyska zimą masowo nalatują większe miasta, gdzie tradycyjnie nocują. Wracają co wieczór, głośno przy tym kracząc, by ustalić hierarchię w stadzie. Silniejsze śpią wyżej, słabsze niżej. Dlatego słabeusze mają rankiem białe kleksy. Tym sposobem dowiadują się, dlaczego warto awansować społecznie.

Gawron we wszystkich kolorach tęczy
 

Ciekawostką jest, że my widzimy gawrony jako ptaki czarne, tymczasem gawron w oczach drugiego gawrona lśni wszystkimi barwami tęczy. Ptaki widzą promienie ultrafioletowe, dlatego ich świat jest bardziej kolorowy niż nasz. Na podstawie intensywności metalicznych połysków gawrony rozpoznają swój wiek, płeć i status społeczny. Poza tym znają się osobiście i rozpoznają członków swych rodzin nawet w dużym stadzie. Pomaga im przy tym głos. A dla nas gawrony to ponure, czarne ptaszyska, wszystkie do siebie podobne. Czasem, w słoneczny poranek, matka Natura zdradza nam prawdziwy ich wygląd i pozwala ujrzeć namiastkę metalicznych połysków na ich upierzeniu.

Reputacja sroki
 

Paskudną reputację ma sroka. Z całą pewnością porywa pisklęta szpakom, wróblom i gołębiom. Jest najbardziej mięsożerna z miejskich krukowatych. Pod tym względem dorównuje jej tylko wrona. Kawki i gawrony są bardziej wegetariańskie, a kruk zjada wszystko, co mu zaoferuje przyroda. Ze złą reputacją srok wiąże się pewne zdarzenie, do jakiego doszło podczas mojej radiowej audycji o ptakach. Program był „na żywo”, a słuchacze telefonowali i zadawali pytania. Pewna starsza pani już od pierwszych słów zaczęła wyrzekać na sroki, że to banda rozbójników niszczących lęgi innych ptaków, że powinno się coś z nimi zrobić itd., a na koniec tyrady zadała mi pytanie: co ja o tym sądzę?
 

Weranda Country nr 1/2011