Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Kto zrozumie psa

Zabawa z psem Jeśli pies odpoczywa i nie ma ochoty na kontakt, nie zaczepiaj go.
 
 


Żeby tobie i psu dobrze się żyło, musicie sobie ufać. Nauczcie się wspólnego języka, dzięki któremu twój zwierzak będzie wiedział, czego od niego chcesz.

Budowanie zaufania może trwać miesiące, a nawet lata. Zacznij od pierwszego dnia, gdy pies u ciebie zamieszka. Zwierzak poczuje się w pełni bezpiecznie, gdy będzie umiał przewidzieć twoje postępowanie i dowie się, jak uzyskać od ciebie to, czego potrzebuje. Naucz go najprostszych haseł, nawet jeśli ma dopiero kilka tygodni. Ważne jest imię. Słysząc je, powinien zwracać na ciebie uwagę. Hasła „do mnie”, „siad”, „nie”, „fe” pomogą ci przywołać go do porządku, zapanować nad jego zachowaniem. Pies, który rozumie te słowa, wie, czego od niego chcesz, i dzięki temu przeżywa mniej frustracji. Na przykład, jeśli domaga się uwagi i od razu usłyszy „nie”, nie zdąży się nakręcić, a zaraz potem rozczarować. Podobnie, gdy skacze ci na nogi, szybko możesz go opanować, mówiąc „siad”, i nagradzając go za wykonanie komendy. Jest to o wiele skuteczniejsze niż opędzanie się od szczeniaka ręką, co tylko zachęca go do zabawy.

reklama

Oczywiście nie oczekuj, że rozbawiony pies będzie tak siedział dłuższy czas, ale masz szansę skierować jego energię na coś innego, choćby aportowanie zabawki. Kiedy chcesz przerwać mu jakieś zachowanie, nie możesz poprzestać na samym „fe”. Powiedz mu, co ma zrobić, bo albo zwierzak wróci do tego, co mu przerwałeś, albo wymyśli coś równie niepożądanego. Do zaufania niezbędne jest wzajemne zrozumienie, a pies zacznie cię rozumieć, jeżeli będziesz konsekwentny. Ty z kolei naucz się, co znaczą jego pozy i miny. Musisz wiedzieć, kiedy jest spięty, niepewny, przestraszony, a kiedy rozdrażniony. Zrozumieć go pomogą ci książki. Polecam rozdział „Zrozumieć język psa” w poradniku „Jak wychować szczenię”, napisanym przez mnichów z New Skete, „Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów” Turidy Rugaas oraz „Co myśli mój pies” Gwen Bailey. Wszystkie wydane przez Galaktykę.

Aby zauważyć subtelne komunikaty, jakie śle nam pies, trzeba go uważnie obserwować. Ja sama, mimo że zawodowo zajmuję się czytaniem mowy ciała psów, stale dowiaduję się czegoś nowego o moich zwierzakach, z którymi przecież obcuję codziennie od kilku lat. Jestem w tej dobrej sytuacji, że mam dwa psy. Dostarczają mi informacji o sobie nawzajem. Często zdarza się, że dopiero reakcja jednego z nich uświadamia mi, że ten drugi wysłał komunikat, którego wcale nie zauważyłam!