Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Dobrze przyprawione

Dobrze przyprawione
 
 


Cynamonu możesz dodać do szarlotki albo… do maseczki. Imbir sprawdzi się w rozgrzewającej herbacie i w eliksirze na piękne włosy.

Kolumb wcale nie chciał odkrywać Ameryki. Miał dopłynąć do Indii i przywieźć to, co wówczas było najcenniejsze – przyprawy. Podobnie Magellan. Z narażeniem życia opłynął świat dookoła nie dla pobicia rekordu. Chodziło mu o to, by dotrzeć do Wysp Korzennych – Moluków. Co takiego miały w sobie goździki,cynamon, pieprz, anyż i wanilia, że ludzie, by je zdobyć, ryzykowali życie i majątek?

Podkręcają smak potraw, to oczywiste. Ale nie tylko w tym była ich siła. Przyprawy traktowano jako lekarstwa – poprawiały krążenie, kurowały z żołądkowych dolegliwości, odkażały, dezynfekowały. Robiono z nich również pachnidła.

Farmaceuci z precyzją (aptekarską, rzecz jasna, i konieczną, bo były na wagę złota) odmierzali, filtrowali, mieszali – by otrzymać wody waniliowe, ekstrakty z kory cynamonowej, kardamonu, pieprzu…

reklama

Przyprawy traktowano też jako afrodyzjaki. Dawkować trzeba je było ostrożnie. Małe ilości podkreślały bowiem smak, duże – całkowicie go zabijały. A w Polsce przesada i chęć pochwalenia się bogactwem to niemal cecha narodowa – z łatwością przychodziło nam rozbijanie na szlacheckich głowach drogocennych kielichów, nic więc dziwnego, że i na ucztach od przypraw aż kręciło się w głowach. Kiedy wydawano bankiet na cześć przybywającej właśnie do Polski Marii Ludwiki, Francuzi osłupieli – nie mogli zrozumieć, że tak beztrosko szafujemy bezcennym towarem. A gdy już ochłonęli ze zdumienia, to… poparzyli sobie języki, tak pieprzne i korzenne były wszystkie dania.

Z czasem, kiedy cena przypraw spadła, zaczęliśmy myśleć o tym, jak jeszcze można je wykorzystać. Szybko okazało się, że także dla urody. Wanilia ma działanie nawilżające, imbir – regenerujące, cynamon zwalcza toksyny, goździki odkażają i relaksują, chili poprawia krążenie.

Firmy kosmetyczne proponują nam kojące balsamy czy kremy z dodatkiem wanilii lub imbiru. Ale równie dobrze, a może nawet lepiej, „przyprawowe” kosmetyki przyrządźmy sobie sami. Jesienią, kiedy nastrój mamy nie najlepszy, cynamonowa maseczka poprawi humor, goździki i chili dodadzą energii i usuną zmęczenie. A do tego w całym domu będzie bajecznie pachniało…
 

Weranda Country nr 1/2013