Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Tymianek na katar, kaszel i skołatane nerwy

Wąchaliście kiedyś gałązki tymianku? Takie świeże, z ziemi? Dla mnie tak pachnie lato i łąka w słońcu. A to właśnie aromat w tymianku ma najsilniejsze działanie. Na całe ciało i skołatane nerwy.
 

Tymianek na katar i kaszel


Oczywiście inaczej pachnie w pełnym słońcu w ogrodzie, a inaczej na kuchennym parapecie albo w półcieniu. Jednak zawsze można w nim wyczuć nutkę miodu. Kiedy wącham tymianek, niemal słyszę szelest pszczelich skrzydełek, bo pszczoły uwielbiają jego kwiaty. Bardzo się zdziwiłam, gdy odkryłam, że wieki temu zapach tymianku jednoznacznie kojarzył się ze zwycięstwem. Jego gałązki darowywano rzymskim żołnierzom jako symbol mocy, odwagi i amulet mający zapewnić wiktorię.

Z drugiej strony, jeśli się chwilę zastanowić, nie ma w tym nic dziwnego. Tymianek ma moc! Kiedy zaczynałam przygodę z aromaterapią, to właśnie olejek tymiankowy był pierwszym, którego użyłam na młodszej siostrze. Dręczył ją wtedy okropny katar i ten olejek przyniósł jej zaskakująco dużą ulgę. Zresztą początkujący zielarze i farmaceuci często uczą się przygotowywać syropy na kaszel właśnie na tymianku.
 

Tymianek w AROMATERAPIIi KOSMETYKACH
 

Olejek eteryczny ma dużo bardziej intensywny, medyczny wręcz zapach, jednak ja i tak wyczuwam w nim przy pierwszym pociągnięciu nosem miód i ciepło. W aromaterapii czasem nazywamy go olejkiem z grupy parzących, ponieważ stężony i nieumiejętnie użyty (bez rozcieńczenia) może mocno podrażnić skórę. To dlatego, że zawiera dużo tymolu. Nie mówię, że trzeba się go obawiać, ale warto używać ostrożnie, wiedząc, że rzeczywiście działa. Cała moja rodzina korzysta z mocy tymianku na różne sposoby. Gdybyście odwiedzili mnie zimą albo wiosną, prawdopodobnie mój dom pachniałby pomarańczą i tymiankiem właśnie. Jestem jego wielką zwolenniczką i ambasadorką.

To wonne zioło jest również fantastycznym dodatkiem do kosmetyków – dzięki właściwościom przeciwzapalnym i dlatego, że reguluje wydzielanie tłustego sebum. Polubi go cera mieszana, tłusta i trądzikowa. Ale ja korzystam z niego nawet wtedy, gdy nie mam problemów ze skórą.

Co ciekawe, mimo że jest rośliną o bardzo mocnym działaniu, w małych dawkach jego zapach działa kojąco – podnosi na duchu, uspokaja, łagodzi napięcie. Czy to nie kuszące? Polecam delikatny piling tymiankowy, który wprawi cię w dobry nastrój, i to nie tylko latem. 
 
reklama
 

Letnia, orzeźwiająca lemoniada tymiankowa

 
Weź: mały pęczek świeżego tymianku, pół kubka brązowego cukru, kubek + 2-3 litry wody, sok z 2-3 cytryn.
Do podania: kostki lodu, kilka plasterków cytryny lub limonki, mała gałązka tymianku.
 
Tymianek zagotuj z brązowym cukrem i kubkiem wody na malutkim ogniu, pod przykryciem. Kiedy zawrze, odczekaj minutę i zdejmij z ognia. Gdy syrop ostygnie, przecedź go. W lodówce możesz go przechowywać nawet kilka tygodni. Jeśli chcesz zrobić lemoniadę, po prostu rozcieńcz go wodą mineralną i dopraw sokiem z cytryny. Jeżeli wolisz napój, dodaj trochę miodu. Podawaj ze świeżym tymiankiem, lodem i plasterkami cytryny. 
 
 

Przepis na piling tymiankowy

 
Weź: listeczki obrane z 2-3 gałązek świeżego tymianku (nie polecam suszonego), łyżeczkę płynnego miodu, szklankę brązowego cukru, sok i skórkę z połówki cytryny, 2-3 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego, łyżkę oliwy (ewentualnie).­­
 
Cukier, tymianek, miód, sok i skórkę startą z cytryny zmieszaj w miseczce. Dodaj olej kokosowy i oliwę. Jeżeli masa jest za gęsta, daj więcej oliwy, jeśli zbyt rzadka – więcej cukru. Przełóż do wyparzonych słoiczków i zakręć. Taki piling bardzo dobrze przechowa się nawet przez kilka miesięcy, o ile nie wlejesz do niego przez przypadek wody, dlatego przy kąpieli weź odpowiednią porcję i od razu zakręć słoiczek.
 
Klaudyna Hebda
miłośniczka ziół i autorka bloga klaudynahebda.pl
Zdjęcia Shutterstock, materiały prasowe
 
Weranda Country 8/2017

Zobacz również: