Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Jak zrobić ogród na dachu?

Ogród na dachu nie jest tak trudny do zrobienia, jak może się wydawać. Wymaga odpowiedniego przygotowania i planowania. Zdjęcia: Flora Press, GAP Photos, Liz Eddison, Michelle Garrett/The garden collection  
 
 

Ogród na dachu będzie nie tylko piękną ozdobą. Pozwoli też sporo zaoszczędzić. Przeczytaj poniższy tekst i dowiedz się jak zrobić własny ogród na dachu.

Zalety ogrodu na dachu
Jesienią byłem u znajomych na Pomorzu Zachodnim i zachwyciłem się przepięknym ogrodem na dachu ich garażu. Zamiast szarej blachodachówki każdego ranka z okna sypialni na piętrze oglądali kolorowe byliny. Zakochałem się w tej koncepcji! Kiedy poczytałem o niej, zrozumiałem, że ma wiele zalet. Dachy-ogrody zmniejszają hałas w budynku o mniej więcej 8 dB. Są dobrą izolacją termiczną: zimą zatrzymują ciepło (co daje około 30-procentową oszczędność energii), a latem chronią przed bezlitosnym słońcem. W upalne dni temperatura na dachu dochodzi do 80°C, ale kiedy obsadzimy go roślinami, zatrzyma się na 30°C. Mało tego, ogród na wysokościach zatrzymuje deszcz, co oznacza dużo mniejsze rachunki za odprowadzanie ścieków. A zatrzymana woda paruje z powrotem do atmosfery, zwiększając wilgotność powietrza i tworząc przyjemny mikroklimat. Tym bardziej że rośliny oczyszczają powietrze, przejmując z niego nawet 10-20 proc. szkodliwych substancji: pyłu, kurzu i spalin.

Planowanie ogrodu na dachu
Po powrocie do domu od razu zabrałem się do planowania ogrodu na mojej altance. Poczytałem trochę w internecie i stwierdziłem, że sam dam radę wzmocnić konstrukcję dachu oraz usypać ziemię. Pogrubiłem krokwie dodatkowymi deskami, położyłem papę i specjalną folię, a na to kratownicę z listewek i ziemię. Zadowolony poszedłem spać. Rano obudził mnie najpierw szum deszczu, a potem wielki huk i przeraźliwy krzyk żony. Rzuciłem się do okna i zobaczyłem kupę desek w miejscu, gdzie stała altanka. Nasączona deszczówką ziemia pokonała moje wzmocnienia w jeden dzień. Wtedy zrozumiałem, że grunt to matematyka.

Solidna podstawa
Dziś wiem, że zakładając taki ogródek, trzeba najpierw sprawdzić, jakie obciążenie wytrzyma dach. Informacja o tym wpisana jest w projekt i dokumentację budowlaną domu. Metr kwadratowy podłoża, na którym rosną rośliny, waży od 25 do 150 kg. Jeśli krokwie są za słabe, trzeba je wymienić lub dołożyć dodatkowe. W razie jakichkolwiek wątpliwości wyjaśni nam to architekt. Potem robimy izolację, która składa się z papy termozgrzewalnej, folii dachowej PCV lub membrany EPDM, czyli jednowarstwowej folii praktycznie nie do przebicia. Powinniśmy też sprawdzić, czy podłoże, na którym układamy tę warstwę, jest równe i szczelne. Jeżeli ubytki są duże, wyrównamy je na przykład zaprawą cementową. Na płaskim dachu można dodatkowo przeprowadzić próbę szczelności, czyli po zatkaniu odpływów zalać go wodą i poczekać 24 godziny.

Odpowiednia ziemia
Kolejna ważna sprawa to dobry drenaż. Do odprowadzania wody wykorzystuje się specjalne płyty z polietylenu, maty z włókien syntetycznych albo folie kubełkowe. Przy powierzchniach o niewielkim spadku (7-5%) wystarczy podłoże z dużą ilością części mineralnych (keramzytu, drobnego żwiru, piasku, grysu kamiennego). Na drenaż kładziemy mieszankę ziemi kompostowej z dodatkiem keramzytu, pumeksu, piasku, grysu. Kupimy ją bez problemu w sklepie ogrodniczym. Na tym nie warto oszczędzać, bo zwykłe podłoże ogrodowe może się zbić i zamulić drenaż. Siejemy trawę i czekamy, aż wyrośnie. Jeśli brakuje nam cierpliwości, wybierzmy drogę na skróty i rozłóżmy specjalne maty rozchodnikowe, czyli gotowe murawy na podłożu z włókna kokosowego obsadzone kompozycją z rozchodników, rojników i traw. Rozwija się je na dachu i po kłopocie. Niestety, producenci z reguły nie prowadzą sprzedaży detalicznej, dlatego jesteśmy tu zdani na usługi specjalistycznych firm. Zresztą eksperci mogą od początku zająć się zakładaniem naszego ogrodu na wysokościach. Koszt takiej usługi to mniej więcej 50 zł za metr kwadratowy.

Czuła pielęgnacj a ogrodu 
Świeżo założonemu ogrodowi mogą zaszkodzić zimne wiatry lub silne słońce. Dlatego chuchajmy i dmuchajmy na niego jak na małe dziecko. Mitem jest bowiem to, że zielony dach rośnie sam. Przez pierwsze 2-3 lata zimą okrywamy go matami cieniującymi albo włókniną, a latem pielimy i podlewamy. Trzeba się trochę nagimnastykować. Ale efekt jest tego wart. Bo rzadko kto może się pochwalić rumiankami zerwanymi... w chmurach!

Co urośnie w ogrodzie na dachu?
Byliny: krwawnik, ukwap dwupienny, rumian żółty, dzwonek okrągłolistny, chaber driakiewnik, goździki, wiesiołek missouryjski, lebiodka pospolita, pięciornik złoty, sasanka zwyczajna, szałwia omszona, rozchodniki i rojniki, macierzanki, dziewanny, przetaczniki.
Krzewy i krzewinki liściaste: świdośliwa okrągłolistna, mącznica lekarska, irga, szczodrzeniec purpurowy, żarnowiec miotlasty, trzmielina Fortune’a, janowiec, bluszcz pospolity, śliwa karłowa (odmiana płożąca), róże okrywowe, barwinek pospolity.
Krzewy iglaste: jałowiec pospolity, odmiany: ‘Hornibrookii’ i ‘Repanda’, jałowiec sabiński, sosna kosodrzewina, cis pospolity ‘Repandens’, choina kanadyjska ‘Nana’.

Potrzebne pozwolenia na wymianę pokrycia dachu
Wymianę pokrycia dachu trzeba zgłosić w gminnym wydziale architektoniczno-budowlanym na urzędowym formularzu co najmniej 30 dni przed rozpoczęciem robót (razem z oświadczeniem o prawie do dysponowania nieruchomością). Jeśli urząd nie wniesie w tym czasie sprzeciwu, droga wolna. Zgłoszenie traci ważność po dwóch latach od zadeklarowanego terminu rozpoczęcia prac.

Tekst: Mirosław Wesołowski, Atelier Wnętrz i Architektury.
Zdjęcia: flora press, Gap photos, Liz Eddison, Michelle Garrett/The Garden Collection.

reklama
Weranda Country nr 5/2015