Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button


Kiedy atakują grzyby

Grzyby na liściach RDZA – pomarańczowe lub rdzawe skupienia zarodników – często na berberysie, brzozie, chryzantemach, gruszy, porzeczkach, różach, śliwach, warzywach
 
 


Jeśli roślina ma brązowe pędy lub plamy na liściach możemy przypuszczać, że to grzyb.

Najbardziej ucierpiały róże, lawendy, berberysy. Teraz, późnym latem, grzyby mogą atakować astry, dalie i nawłocie. Jak przed nadchodzącą jesienią pomóc roślinom? Nieustannie trzeba je oglądać i sprawdzać, czy na liściach i pędach nie pojawiły się niepokojące zmiany. Ale jak poznać, czy mamy do czynienia ze szkodnikami, czy też z chorobą wywołaną przez grzyby?

Jeśli nawet pod lupą nie widzimy owadów, larw, pajęczynek, a roślina ma brązowe pędy lub plamy na liściach, możemy przypuszczać, że to grzyb. Warto jednak pokazać chory liść w sklepie ogrodniczym.

Namawiam też, aby mieć pod ręką książki o chorobach i szkodnikach roślin ozdobnych i samemu postawić diagnozę. Chore owoce zbieramy i głęboko zakopujemy, chore pędy wycinamy. Najlepiej je spalić, żeby zniszczyć zarodniki grzybów. Zdarza się, że trzeba usunąć całą roślinę z ziemią.

reklama

Cebula, czosnek i skrzyp

Teraz dopiero można leczyć. Do wyboru mamy skuteczne preparaty chemiczne, które kupimy w sklepie ogrodniczym. Zazwyczaj wystarczą 2–3 opryski co 7–10 dni. Trzeba przestrzegać podanych z tyłu proporcji i, uwaga, koniecznie wkładać maskę i rękawice, bo środki są toksyczne. Rośliny opryskujemy wieczorem. Zwykle wtedy cichnie wiatr, a powietrze wraz z rozpylonymi kroplami preparatu opada w dół. W ciągu dnia mamy sytuację odwrotną, więc część lekarstwa tracimy. Zamiast stosować chemię, można kupić preparaty ekologiczne.

Są to Grevit i Biosept – wyciągi z owocu grejpfruta, Bioczos – z czosnku oraz Biochikol, który zawiera chitynę ze skorupiaków morskich. Ten szczególny preparat tworzy powłokę zabezpieczającą rośliny i owoce przed wnikaniem i rozwojem zarodników grzybów. Skuteczne są domowe sposoby. Bez problemu zrobimy przecież wywar z czosnku, cebuli czy skrzypu. Opryskujemy nim rośliny i ziemię co tydzień lub dwa do końca października.
 

Weranda Country nr 5/2010

Zobacz również: