Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Nawilżacz – kumpel paprotki

Kompromisem, który uchroni nas przed mieszkaniem w zimnie, a rośliny przed ususzeniem na wiór, jest zawieszenie na grzejnikach nawilżaczy.
Kompromisem, który uchroni nas przed mieszkaniem w zimnie, a rośliny przed ususzeniem na wiór, jest zawieszenie na grzejnikach nawilżaczy.
Kiedy za oknem szaleje mróz, kaloryfery są naszymi najlepszymi przyjaciółmi. Ale dla roślin na parapetach czas ogrzewania to prawdziwa udręka. Grzejniki wysuszają bowiem powietrze, a to kwiatom nie służy. Najgorzej taką domową Saharę znoszą paprocie, storczyki i egzotyczne pnącza. Kompromisem, który uchroni nas przed mieszkaniem w zimnie, a rośliny przed ususzeniem na wiór, jest zawieszenie na grzejnikach nawilżaczy – zwykłych, ceramicznych lub metalowych. Nalana do nich woda będzie się podgrzewać i parować, zwiększając wilgotność powietrza. Z ulgą odetchną nie tylko kwiaty!
reklama
Weranda Country nr 9/2014