Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Herbata czarna, biała, zielona – jaką wybrać?

Herbata jets dobra na małe smuteczki, rześkie poranki i do popołudniowej przekąski. Biała, zielona, czerwona, turkusowa – każda działa jak lekarstwo!
 
Jakżeś bliska, chwilo, jesienne pachną kwiaty, a my pragniemy tylko, już tylko tej herbaty – śpiewali Starsi Panowie, zachwycając się jej zapachem. Pod koniec piosenki martwili się jednak, że lekarz zabronił im picia mocnego naparu. Ale my przecież wiemy, że herbata to samo zdrowie!
 

Czy herbata jest zdrowa?

 
Trudno byłoby przedawkować zawartą w niej kofeinę. Problemem może być jedynie ilość fluoru, lecz jeśli nie pijecie więcej niż 6 filiżanek dziennie, możecie być spokojni. Herbata pozwoli się odprężyć, pomaga w profilaktyce raka, osteoporozy, zawałów i choroby Alzheimera, reguluje trawienie i podnosi odporność. To dlatego, że zawiera flawonoidy, które działają przeciwzapalnie i przeciwutleniająco. Jedna filiżanka ma ich tyle, co 5 kieliszków wina albo 9 jabłek, a nie zawiera cukru ani alkoholu. 
 
Ale uwaga – herbata herbacie nierówna. Ta wysokiej jakości jest droższa, jednak można ją zaparzać wiele razy. Te z super-marketu, w torebkach, są mocno rozdrobnione, zbierane mechanicznie i źle przechowywane, a flawonoidy znajdują się przede wszystkim w młodych liściach, które należy delikatnie zrywać, by ich nie uszkodzić. Powinny być trzymane w puszce, szczelnym ceramicznym naczyniu albo laminowanej od wewnątrz papierowej torebce ze strunowym zamknięciem. Inaczej tracą swoje właściwości. 
 
reklama
 

HERBATA Z CYTRYNĄ

 
Nie umiesz sobie jej odmówić? Dodawaj sok albo plasterek po wyjęciu suszu. Dzięki temu napój nie będzie przyczyniać się do rozwoju choroby Alzheimera.
 
 

Czarna herbata

 
To pierwsza herbata, która trafiła do Europy. Jej liście są całkowicie utlenione. To znaczy, że przechodzą ten sam proces, jak te na jesiennych drzewach – żółkną i usychają. W ekspresowych torebkach często jest sztucznie aromatyzowany pył ze zmielonych krzaków. Kupujcie więc odmiany darjeeling, assam czy yunnan, w których widać całe liście. Mają sporo kofeiny, która zmniejsza stres, wzmaga koncentrację i wspomaga trawienie. Zawierają także najwięcej katechin – silnych przeciwutleniaczy zapobiegających nowotworom.
 
Jak parzyć czarną herbatę?
 
Zalewaj bardzo ciepłą wodą, jak tylko uspokoi się po gotowaniu. Im mniejsze drobinki liści, tym krótsze parzenie. Jego czas zależy od waszych upodobań, ale np. darjeeling polecamy zostawić do naciągnięcia na 2-3 minuty.
 
Spróbuj: dobra czarna herbata jest jak wino. Czuć w niej słód, czekoladę czy przypalone powidła śliwkowe. Można w niej marynować śledzie lub zrobić chai z mlekiem, miodem i przyprawami.
 

Zielona herbata
 

Znane u nas odmiany to na przykład gunpowder i sencha. Bogate w teinę, która chroni układ nerwowy i reguluje ciśnienie. Japońscy naukowcy udowodnili, że picie jednej filiżanki zielonej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko udaru mózgu.
 
Jak parzyć zieloną herbatę?
 
Japońskie odmiany dobrze jest zalewać wodą o temperaturze 60-75°C, a chińskie trochę cieplejszą – 75-80°C. Jeśli nie masz kuchennego termometru, po zagotowaniu przelej wodę dwa razy z kubka do kubka. Każde przelanie studzi ją o ok. 10°C. Zieloną herbatę parz krótko, 1-2 minuty.
 
Spróbuj: z oliwą i octem będzie świetna do sałatki, z odrobiną czosnku i chili – do marynaty do ryb. Pyszne są nasączane nią ciasta.
 

Oolong

 
Nazywana herbatą turkusową. Zalewa się ją wodą o temperaturze 95-100°C. Napar wygląda podobnie do zielonej herbaty, ale jej liście są częściowo utlenione. Te lekko lub średnio utlenione mają delikatny, owocowy aromat. Liście dłużej utleniane są potem prażone, aby zatrzymać ten proces i pachną orzechami lub skórką chleba. 
 

Biała herbata

 
Jej liście są po prostu naturalnie suszone na słońcu tak jak zioła zbierane w ogrodzie przez nasze babcie. Chociaż wciąż mało znana w naszym kraju, to właśnie ona najsilniej działa przeciw rakowi i pozwala zachować młodą cerę. Reguluje poziom cholesterolu i wspomaga układ krwionośny. Bogata w witaminę C.
 
Jak parzyć białą herbatę?

Zalej ją wodą w temperaturze ok. 80°C i parz bardzo krótko, niecałą minutę. 
 
Spróbuj: dodawaj ją do sosów, z którymi podajesz ryby i owoce morza, oraz do sałatek owocowych.
 

Herbata Pu-erh

 
To jedna z tzw. ciemnych herbat, mylnie nazywana czerwoną. Chińczycy bowiem tym kolorem określają herbaty, które my znamy jako czarne. Pu-erh sprzedawane w supermarketach są poddawane sztucznej fermentacji, a tradycyjnie ciemne herbaty powinny naturalnie leżakować, dojrzewając jak wino. Pij ją po każdym posiłku, żeby zapobiec odkładaniu się niechcianego tłuszczyku. Dodatkowo pomoże się zrelaksować, poprawi pamięć i krążenie oraz obniży poziom złego cholesterolu.
 
Jak parzyć herbatę pu-erh?
 
Zalewaj niemal wrzącą wodą. Im gorętsza, tym lepiej! Parz kilka sekund. Następne parzenia wydłużaj.
 
Spróbuj: po wyjęciu liści dodaj do ciepłego naparu imbir i cytrynę albo suszone kwiaty lipy, a gdy przestygnie – także miód. I pij na przeziębienie. 
 

 

DOMOWE MIESZKANKI HERBAT:

 
Gotowe smakowe mieszanki często zawierają marnej jakości, niezbyt świeżą herbatę. Warto je więc komponować samemu.
 
Dobre połączenia:

– assam z olejkiem bergamotkowym i płatkami bławatka,
– sencha z suszonymi kwiatami jaśminu,
– pu-erh ze skórką pomarańczy i cynamonem,
– biała herbata z lawendą i miętą,
– czarna z imbirem i płatkami róży.

 

Jak Przygotować HERBAtę – 10 ważnych przykazań:

 

1. Kup dobrą herbatę w lokalnej herbaciarni lub przez internet. Tanie herbaty ekspresowe zawierają niezdrowe ilości fluoru.
2. Pomyśl o wodzie. Zaparz herbatę z niskozmineralizowanej wody butelkowej. Warto spróbować – będzie miała lepszy smak.
3. Nie przegotowuj wody. Traci wtedy dużo tlenu i pogarsza się jej jakość. Zdejmuj czajnik z gazu, gdy zacznie lekko bulgotać.
4. Uważaj na temperaturę. Wrzątkiem zalewaj tylko czarne, pu-erh i prażone oolongi. Zielone, białe i delikatne oolongi wolą wodę ostudzoną.
5. Nie gotuj dwa razy tej samej wody. Ma to zły wpływ na smak herbaty, ale też jest niezdrowe. Taka woda zawiera związki rakotwórcze i sole powodujące kamienie nerkowe.
6. Odmierz odpowiednią ilość liści. Nie masz dokładnej wagi? Ciężkiej zwartej herbaty weź łyżkę na kubek, a 2-2½ na litrowy dzbanek. Luźnej zaś na kubek 2 łyżki, a na dzbanek – 4-5.
7. Dodaj więcej liści niż zazwyczaj i parz je krócej. Zielonej herbacie podczas pierwszego parzenia wystarczy już minuta. Dzięki temu napar jest nie tylko smaczniejszy, ale też zawiera mniej szkodliwych szczawianów, które sprzyjają powstawaniu kamieni nerkowych. Długość parzenia zwiększaj z każdym nowym zalaniem liści.
8. Przelej herbatę niewielką ilością wody, żeby ją „obudzić”. Odczekaj kilkanaście sekund (trzy oddechy – jak mówią Chińczycy), dopiero potem wlej resztę wody i krótko zaparzaj. To metoda parzenia dobra do herbat pu-erh i oolong.
9. Liście potrzebują miejsca. Nie upychaj ich na siłę w małym zaparzaczu. Zalej je w dzbanku i po zaparzeniu przelej napar przez sitko do innego naczynia.
10. Nie zostawiaj odcedzonych fusów na zbyt długo. Można ich użyć jeszcze kilka razy, ale im szybciej znowu je zalejesz, tym lepiej. Po kilku godzinach nadal będą dobre, lecz jeśli chcesz je przechować na następny dzień, lepiej wstaw do lodówki.
 

pora na herbatę

 
Rano: czarna obudzi nas sporą dawką kofeiny.
Do obiadu: dobra herbata z rejonu Darjeeling świetnie pasuje do wytrawnych dań.
Po obiedzie: pu-erh pomoże uniknąć odkładania się tłuszczu.

Po południu: bancha lub kukicha, lekkie zielone herbaty, z małą ilością kofeiny. Dobre dla dzieci.
Wieczorem: chińska biała herbata będzie delikatna i wyciszająca. 

 

AKCESORIA DO HERBATY
 

Do przygotowania świetnej herbaty wystarczą dobre liście, czajnik i dwa kubki. Ale ładne gadżety ułatwią nam pracę i udekorują kuchnię. 
 
Termometr i waga: można spokojnie posługiwać się miarą łyżki i łyżeczki czy przelewać herbatę, studząc ją. Jednak idealny efekt osiągniecie dzięki precyzji. 
Puszki: do przechowywania liści są zdecydowanie lepsze niż szklane słoiki – chronią susz przed światłem i powietrzem. I tak ładnie wyglądają na półkach.

Ceramika: dłużej niż szkło utrzyma ciepło, a w ceramicznym imbryku herbata szybciej się zaparza.
Imbryczek: To bardzo ważne, by nie zostawiać liści w wodzie. Jeśli robisz herbatę dla kilku osób, najlepiej zalać je w imbryczku, a gdy się zaparzą – cały napar przelać do czarek.

Sitko: przy przelewaniu pozwoli oddzielić fusy. A jeśli nie chcecie przelewać herbaty do innego naczynia, wyciągane metalowe lub bambusowe sitko pozwoli łatwo wyjąć liście z naparu.
 
 
Tekst: Joanna Zaguła   
Zdjęcia: Shutterstock
Za pomoc w przygotowaniu artykułu serdecznie dziękujemy Panu Wojciechowi Woźniakowi, właścicielowi sklepu z herbatą thetea.pl.
 
Weranda Country 11/2017

Zobacz również: