Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button


Jak nie dać się grypie?

Naturalne sposoby pomogą wzmocnić zdrowie.
 
 

Nie daj się farmaceutom, którzy od początku roku szkolnego przypuścili na nas szturm. Twierdzą, że jeśli nie kupimy syropu X i nie zjemy do śniadania kapsułki Y, zaraz dopadnie nas grypa czy angina. Zamiast faszerować się chemią, zróbcie własne mikstury na odporność. Zdrowe, choć... kwaśne.

ARONIA – gwóźdź programu w syropach. Przygotowanie własnego soku zajmuje kilkadziesiąt minut. Owoce trzeba odszypułkować i sparzyć przez dwie minuty, żeby zmiękła im skórka; inaczej nie dobierzemy się do pełnego witamin i soli mineralnych miąższu. Chociaż surowe są cierpkie, mają jednak sporo sacharozy, glukozy i fruktozy, więc wcale nie trzeba w nie sypać dużo cukru. Szklanka na kilogram powinna wystarczyć. Zasypujemy gorące owoce w słoju i zostawiamy na dwie doby, żeby puściły jak najwięcej soku. Zlewamy go do butelek, pasteryzujemy i syrop gotowy. Wzmacnia, działa przeciwzapalnie, odtruwa.

CYTRYNIEC CHIŃSKI – ozdobne pnącze, którego kwaśne czerwone jagody mają wzmacniającą moc żeń-szenia. Można je suszyć i dosypywać do herbaty, zamrażać albo zasypywać cukrem. Jesienna depresja, senność i kłopoty z koncentracją miną jak ręką odjął.

reklama

ROKITNIK – każda pomarańczowa kulka tego kolczastego krzewu to multiwitamina. Podobnie jak papryce, nie szkodzi im przechowywanie w lodówce i gotowanie, bo rokitnikowa witamina C, a roślina ma jej bardzo dużo, nie utlenia się pod wpływem temperatury. Z suszonych liści zaparzymy odżywczą herbatkę, a z owoców, które utrzymują się na gałęziach przez całą zimę, zrobimy bogate w witaminę C dżem, galaretki, sok. Można je też miksować i świeże dodawać razem z miodem do jogurtu.

AKTINIDIA – ni to porzeczka, ni to agrest, ni jagoda. Kulka wielkości orzecha włoskiego z gładką zieloną skórką i rumieńcem na potężnych pnączach sięgających nawet 15 metrów. W Belgii i Holandii ten rarytas można kupić w plastikowych pojemnikach jak maliny, u nas to mało znany owoc.A szkoda, bo aktinidia ostrolistna, czyli minikiwi, stawia na nogi nawet najbardziej osłabionych anemików. Sok – z kilograma owoców przesypanych dwiema szklankami cukru (muszą postać dobę, nim wlejemy do butelek) – działa jak syrop wzmacniający. 

JAGODY GOJI – wzmacniają oczy, mięśnie, poprawiają odporność. Dojrzewają jeszcze w październiku. Można je jeść prosto z krzaków, można suszyć i dodawać na śniadanie do muesli.

Tu kupisz sadzonki:
• www.mocowoc.pl
• www.sklep.clematisy.pl
• aktinidia.pl

Weranda Country nr 6/2013

Zobacz również: