Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Temperamentna rzeżucha

Temperamentna rzeżucha
 
 


Pachnie jak chrzan, działa jak afrodyzjak. Dzięki niej 70-letni Jagiełło spłodził synów, a znany z erotycznych apetytów Ludwik XIV zadowalał siebie i wiele dam.

Nawet, jeśli już mamy gorący temperament, jedzmy rzeżuchę jak szczypior. Rośnie błyskawicznie, a wiosenna kuracja rzeżuchowa czyni cuda, bo oczyszcza ciało z toksyn, działa moczopędnie, wzmacnia włosy i paznokcie, uspokaja i leczy tarczycę, reguluje poziom cukru we krwi. Jest też doskonałym lekarstwem w wielu schorzeniach.

Na kaszel, katar i grypę
• 2 łyżki miodu wymieszaj z łyżką drobno posiekanej rzeżuchy. Jedz 3 razy dziennie.
• Do ½ szklanki soku z cytryny dodaj łyżkę soku z rzeżuchy (otrzymasz go po utarciu jej w moździerzu) i łyżkę miodu. Pij raz dziennie.

Na otyłość
Łyżkę listków rzeżuchy zalej szklanką wrzątku, odstaw na 15 minut pod przykryciem. Odcedź. Pij dwa razy dziennie.

reklama

Na niestrawność
Zalej szklanką wrzątku łyżkę suszonej mięty, odstaw na 15 minut. Po odcedzeniu dodaj łyżkę soku z rzeżuchy.

Na piegi
Łyżeczkę miodu, 2 łyżki natki pietruszki i 2 łyżki rzeżuchy utrzyj w moździerzu. Sokiem smaruj miejsca pokryte piegami nawet kilka razy dziennie.

Na wypryski
2 łyżki śmietany 22% zmiksuj z żółtkiem i łyżką rzeżuchy. Nałóż na twarz. Po 20 minutach zmyj letnią wodą.

Wzmacniający koktajl
Do 1⁄2 szklanki soku z marchwi i selera dodaj kilka kropel soku z cytryny i łyżkę posiekanej rzeżuchy. Wypijaj taką porcję codziennie rano. To sposób Szwajcarów na unikanie grypy i przeziębienie.

Na nerki
Łyżkę nasion rzeżuchy zalej szklanką wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu przez 15 minut. Odcedź, pij 3 razy dziennie po łyżce.

Na mocne włosy
Zmiksuj rzeżuchę i odcedź z niej sok (1⁄2 szklanki wystarczy). Godzinę przed myciem natrzyj nim skórę głowy i włosy. Zmyj po 1⁄2 godzinie letnią wodą. Kurację stosuj dwa razy w tygodniu.


Tekst: Renata Barańska, Blanka Kleszcz
Fotografie: Archiwum, Indigo 

Weranda Country nr 2/2008