Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Rozgrzewające dania

Zapiekanka z bakłażana i mozzarelli
 
 


Łyżki w garść, sałatki w kąt – krzyknijmy wobec ataku zimy i zasiądźmy z przyjaciółmi do stołu!

Najważniejsza jest porządna rozgrzewka – powiadają sportowcy, a reszta ludności przekonuje się o tym, gdy tylko śnieg zaczyna wpadać za kołnierz. W kąt lecą wtedy wszelkie przemyślne diety i zwiewne kompozycje roślinne; do życia potrzeba czegoś konkretnego! Potrzebę ową widać dobrze na stokach narciarskich, gdzie niezależnie od kraju czy regionu jak grzyby po deszczu wyrastają knajpy serwujące solidne, sycące jedzenie.

Co prawda Tomasz Mann pisał, że Hans Castorp wyruszył na swą wielką narciarską wyprawę z kawałkiem czekolady i flaszeczką madery w kieszeni, ale naśladownictwo nie jest tu wskazane. Obowiązujące menu to wszelkiej maści eintopfy, czyli potrawy jednogarnkowe. Raz, że najprostsze w wykonaniu – wrzucamy tylko składniki do garnka i czekamy, aż wszystko będzie mięciutkie, grzejąc się przy okazji w kuchennym ciepełku. Dwa, że gulasze, zapiekanki, gęste zupy i paje skutecznie wypędzają chłód ze zmartwiałych członków i dają energię do dalszych harców na śniegu.

reklama

W dawnych czasach najpopularniejszą u nas zimową potrawą była piwna polewka: gorąca, korzenna, zaciągnięta jajkiem i kawałkami świeżego twarogu. Dziś też pewnie by się sprawdziła, ale ze świecą szukać knajpy, która by ją podała. Na szczęście dobroczynny wpływ w równym stopniu będzie miał francuski coq au vin, jak i swojskie placki z gulaszem zwane, zależnie od gastronomicznego przybytku, „po zbójnicku” lub „po cygańsku”. Nawet ostre i tłuste od kokosowego mleka indyjskie curry poratuje zmarzlaka, choć zapewne narciarze puryści będą się krzywić. Ja nie zamierzam – śniegu tam może i mało, ale jedzenie pyszne.

Przepisy na rozgrzewające dania:

Curry z kurczaka
weź: •kurczaka podzielonego na porcje •kilka ostrych papryczek •3 ząbki czosnku •cebulę •łyżeczkę nasion gorczycy •4 łyżki oleju •2 szklanki mleka kokosowego na marynatę: •pół łyżeczki mielonej kurkumy •półtorej łyżki mielonej kolendry •po łyżeczce słodkiej papryki, mielonego kminu i pieprzu kajeńskiego •łyżkę soku z cytryny •pół łyżeczki soli •3 łyżki wody

Cebulę i czosnek pokrój w plasterki. Skład-niki marynaty mieszaj tak długo, aż uzyskasz wodnistą pastę. Wsadź do niej kawałki kurczaka, wymieszaj i odstaw do lodówki na 2 godziny. Rozgrzej na patelni olej, wrzuć gorczycę. Gdy ziarenka zaczną „strzelać”, dodaj cebulę i czosnek. Smaż chwilę, mieszając, aż się delikatnie zrumienią. Wrzuć kurczaka wyłowionego z marynaty, smaż 5 minut na złoty kolor. Dodaj resztę marynaty, zamieszaj i gotuj na niewielkim ogniu 5 minut. Wrzuć papryczki, wlej mleko kokosowe, wymieszaj, gotuj ok. 15-20 minut, aż sos zgęstnieje. Podawaj z ryżem.

Gulasz węgierski
weź: •pół kilo wołowiny gulaszowej •czerwoną paprykę •4 ziemniaki •2 cebule •2 marchewki •pietruszkę •ząbek czosnku •puszkę krojonych pomidorów w zalewie •łyżkę słodkiej papryki •pół łyżeczki ostrej papryki •pół łyżeczki kminku •3 łyżki oleju •sól i pieprz do smaku

Mięso, ziemniaki, paprykę i cebulę pokrój w kostkę, marchew i pie-truszkę w plasterki, ząbek czosnku rozgnieć. W garnku o grubym dnie rozgrzej olej, wrzuć cebulę i smaż 2 minuty, mieszając. Dodaj oba rodzaje mielonej papryki, kminek i czosnek, zamieszaj. Wrzuć mięso, smaż 2 minuty, mieszając. Wlej około szklanki, dwóch wody, tak by przykryć mięso, i gotuj na małym ogniu przez 40 minut. Wrzuć mar-chew, pietruszkę, paprykę i pomidory, gotuj kwadrans, dopraw. Dodaj ziemniaki i duś jeszcze 10 minut, aż zmiękną. 
 

Weranda Country nr 1/2011