Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Smaczne i zdrowe chwasty

Mlecz
 
 


Nam po zimie brakuje witamin i soli mineralnych, one mają ich najwięcej właśnie teraz, na przednówku. Nie trzeba ich kupować w sklepie.

Rosną o krok od domu. Młodziutkie pędy chwastów, nie większe od kciuka, trzeba więc zbierać i zjadać na słodko, słono, z oliwą, cytryną. Można doprawiać nowalijki, twarożki, zupy. Najlepsze jednak są w zielonej sałatce odtruwającej. Austriacy, Niemcy, Szwajcarzy jadają ją co roku i to nie tylko na wsiach. Na zrobienie takiej krowiej diety nie mamy wiele czasu – jakieś cztery tygodnie. Zieleniny najlepiej więc wypatrywać, gdy tylko zejdzie śnieg. Kiedy rośliny podrosną, zrobią się twardsze, a niektóre także, pod wpływem słońca, nabiorą gorzkawego posmaku. Poza tym stracą najcenniejsze składniki. Ważne, by nie zbierać zieleniny na zapas, lecz tylko tyle, ile zjemy za jednym razem.

POKRZYWA – jej młode pędy mają bardzo dużo chlorofilu, witamin, składników obniżających poziom cukru we krwi. Smakują korzennie, nieco słonawo. Wyciśnięty z nich sok podaje się na wzmocnienie wczesną wiosną lub gdy nęka nas anemia. Kuracja trwa dwa tygodnie. Pije się łyżkę dziennie tego specyfiku. Listki świetnie pasują do sałat, surówek, chłodnika z młodziutkiej botwinki. Można z niej zrobić kiszonkę podobną w smaku do naszej kwaszonej kapusty. Teraz zbieramy całe młode pędy, później tylko same wierzchołki. Przed przygotowaniem surówek z pokrzywą roślinę krótko blanszujemy, bo kłujące igiełki zawierają truciznę, która rozkłada się w 85 st. C.

reklama

OGÓRECZNIK ma liście porośnięte sztywnymi włoskami. Młode jednak można jeść – smakują jak świeży zielony ogórek. Jest doskonały do sałatek, twarogu. Zawiera magnez, potas, kwasy organiczne.

BABKA LANCETOWATA najskuteczniejsza jest, podobnie jak pokrzywa, jako sok. Z zebranych w marcu listków robi się sok oczyszczający krew. Ma dużo karotenu, witamin C i K. Doskonała w surówkach – smakuje jak borowik. Można ją smażyć z ziemniakami, cebulą, serem.

PODBIAŁ kwitnie na złoto już w marcu, dopiero potem pojawiają się listki przypominające kształtem serduszka, jasnozielone na wierzchu. Zbieramy je wraz z łodyżkami i przyrządzamy jak szpinak. Łodyżki kwiatowe można natomiast podawać jak szparagi. Podbiał jest pyszny smażony w cieście naleśnikowym z imbirem.

PODAGRYCZNIK to trudny do wytępienia chwast. Bardzo żywotny, może zdominować cały ogród. Odrasta jak perz. Niemcy zamiast biadolić, robią z niego tzw. Wildgemuse i zjadają podczas wiosennych kuracji oczyszczających. Pachnie jak marchewka, a smak ma korzenny, z lekką goryczką, więc świetnie mu w towarzystwie mniszka i szczawiu. Najsmaczniejsze i najbogatsze w wapń, magnez, żelazo, karoten i witaminę C są młode liście i ogonki liściowe zbierane od marca do kwietnia – na surowo do sałatek i ziemniaków.