Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Przysłowia na lipiec

Z pogodą w lipcu nie ma żartów, przynajmniej według ludowych mądrości. Zdjęcie: Shutterstock

Jaką pogodę nam zwiastują popularne, polskie przysłowia ludowe na lipiec? Czy ludowe mądrości sprawdzą się w tym razem?

MIESIĄC LIPIEC MUSI PRZYPIEC I OSTATKI MĄKI WYPIEC
 

Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze; jak pogoda, większa swoboda.

Jak poranek mglisty, wieczór przezroczysty.

Upały lipcowe wróżą mrozy styczniowe.

W lipcu upały, wrzesień doskonały.

Gdy pająk w lipcu przychodzi, to za sobą deszcz przywodzi, gdy swą pajęczynę snuje, bliską burzę czuje.   

Jeśli upały w sianokosy i żniwa, to zima ostra i dokuczliwa, a jeżeli słota, to w zimie dużo błota.


Gdy Halina (1.07) łąki zrosi, rolnik w wodzie siano kosi.

  • Źle na Prokopa (8.07), jak zmoknie kopa.
     
  • W lipcu się kłosek korzy, że niesie dar boży,  a najpierwsza Małgorzata (13.07) sierp w zboże założy.
 
Hieronim (20.07.) zwykle upalnie się nosi, ale czasem wody rzek podnosi.
 
Z Magdaleną (22.07.) nam kanikuła wschodzi, święty Bartłomiej (24.08) ją odwodzi.
 
Gdy Maria Magdalena (22.07) deszczem zaczyna, to zwykle deszcz dłużej trzyma.
 
Im na Krzysztofa (24.07.) większe pogody, tym zimą większe nastaną lody.

  • Jaki Jakub  (25.07)  do południa, taka zima też do grudnia.
  •  
  • Jaki Jakub po południu, taka zima też po grudniu.
 
Święta Anna (26.07) grzyby sieje.
 
  • Od świętej Hanki (26.07), chłodne wieczory i poranki.
     
  • Około dnia świętej Marty (29.07) ze żniwami już nie żarty.
 
Leje od Jakuba do Ignaca (31.07), stracona rolnika praca.
 
 

----
Tekst: Karolina Zawadzka  
Zdjęcie: Shutterstock

reklama
Weranda Country nr 7/2015