Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Dzieża

Jeszcze sto lat temu dębowa dzieża była szczytem marzeń każdej wiejskiej pani domu.
Jeszcze sto lat temu dębowa dzieża była szczytem marzeń każdej wiejskiej pani domu.
To drewniane naczynie zrobione z klepek i obręczy, szersze u dołu niż u góry, czasem na nóżkach. Służyło do rozczyniania ciasta na chleb.
 
Jeszcze sto lat temu to dębowa dzieża była szczytem marzeń każdej wiejskiej pani domu. Wieść bowiem niosła, że w takiej właśnie ciasto rośnie najlepiej.
 
Niestety, dębowe dzieże były drogie. Przemyślni bednarze dodawali więc do zwykłych lipowych lub świerkowych choć jedną dębową klepkę, na pocieszenie. W dzieżach wyrabiano ciasto na chleb i pozostawiano je do wyrośnięcia. Aby obyło się bez zakalca, naczynie należało przykryć płaską pokrywką albo czymś na kształt plecionego „kapelusika” ze słomy i odstawić w ciepłe miejsce. Potem trzeba było tylko pilnować, by nikomu z domowników nie przyszło do głowy narobić przeciągu.
 
Teksty: Weronika Kowalkowska
Zdjęcia: Living4Media/Free, Pakamera, Biotrem, Aidtoartisans.org, Shutterstock
 
reklama
Weranda Country nr 9/2014