Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Lepiej nie mieć z nikim na pieńku...

Na pieńku kładziono delikwenta, aby nauczyć go moresu rózgą brzozową,
Na pieńku kładziono delikwenta, aby nauczyć go moresu rózgą brzozową,
...czyli nie chować urazy, nie mieć żalu. Rzeczony pieniek służył do chłosty, zanim zakazano kar cielesnych w szkołach. To na nim kładziono delikwenta, aby nauczyć go moresu rózgą brzozową, rzemienną dyscypliną albo kańczugiem. Na pieniek można było trafić za byle co: drobną kradzież, lenistwo, bezczelność, czasem wystarczyło powiercić się trochę w ławce.
 
Dziś pieniek to tylko mgliste wspomnienie dawnej szkolnej dyscypliny, choć lania uczniów w naszych szkołach zakazano dopiero w... 2001 roku.
 
Teksty: Weronika Kowalkowska
Zdjęcia: Living4Media/Free, Pakamera, Biotrem, Aidtoartisans.org, Shutterstock
 
reklama
Weranda Country nr 9/2014