Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Dzień Świszcza po polsku, czyli Dzień Borsuka

2 lutego w Polsce obchodzimy Dzień Borsuka.
 
 

Amerykanie mają Dzień Świstaka, my: Dzień Borsuka. Zwierzęta 2 lutego oznajmią nam, ile jeszcze potrwa zima!

W święto Matki Boskiej Gromnicznej, 2 lutegom, warto rozejrzeć się po okolicy za borsuczą norą. Gdy zwierzak uzna, że jest dostatecznie dobra pogoda, wychodzi rozprostować kości i co nieco przekąsić. To z kolei oznacza, że szybko skończą się mrozy.

Dzień borsuka

Tego samego dnia Dzień Świszcza mają Amerykanie i Kanadyjczycy – jest bardziej znany od naszego Dnia Borsuka, bo nakręcono o nim film (tytuł na język polski przetłumaczono z błędem jako „Dzień Świstaka”; zwierzaki są zresztą bliskimi krewniakami). Phil, świszcz z Punxsutawney, też przepowiada pogodę, tyle tylko, że nie z własnej woli. Ciekawscy ludzie wyciągają go z norki i pytają, czy zobaczył swój cień. W jakim języku Phil im odpowiada – tego nie wie nikt. Jeśli jednak, zgodnie z legendą, zobaczy cień – zima będzie trwała jeszcze sześć tygodni.

reklama

Jak podają źródła, od 1887 roku – bo tradycja ma 125 lat – Phil zobaczył swoje odbicie na śniegu 98 razy, a jego przepowiednie sprawdziły się w 50 procentach.

Z naszym borsukiem jest znacznie lepiej – podglądali go już prasłowianie i musiał mieć niezłą „sprawdzalność”, skoro później przy dworach hodowano te niezwykłe pogodynki, między innymi po to, by przepowiadały, jak długo będzie trzymał mróz.



Tekst: Joanna Derda, Joanna Halena, Beata Woźniak
Zdjęcia: Naturepl/Be&W, shutterstock.com

Weranda Country nr 2/2013