Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Skąd się wzięła zmiana czasu

Skąd się wzięła zmiana czasu
 
 


Pytanie, które zadają sobie dwa razy do roku rzesze niewyspanych i skołowanych obywateli zmuszanych po raz kolejny do przestawiania zegarków z 2 na 3 w nocy i odwrotnie.

Teorię znamy – chodziło o „spowodowanie efektywniejszego wykorzystania światła dziennego”, czyli o oszczędność. Prąd, paliwo i takie tam. Stąd angielski skrót DST (daylight saving time, nasz „czas letni”). Pierwsi byli Niemcy – 30 kwietnia 1916 roku przestawili zegarki o godzinę do przodu, licząc, że zachomikowany w ten sposób węgiel pomoże im wygrać wojnę. Tyle że Anglia i jej sojusznicy zaraz zrobili to samo. W 1917 roku na letni czas przeszły USA oraz Rosja. A potem cała reszta „drobnicy”, która nie chciała zostać w tyle za wielkimi. Dziś zmianę czasu „praktykuje” około 70 krajów świata, czyli nieco ponad jedna trzecia.

reklama

Na liście obojętnych na „efektywniejsze wykorzystanie światła dziennego” króluje Japonia, znajduje się na niej także Islandia, Białoruś, większość państw afrykańskich, a od niedawna Rosja, w której, zgodnie z zarządzeniem prezydenta, po raz ostatni przestawiono zegarki 30 marca 2011 roku. Niewykluczone, że już wkrótce zmiana czasu przejdzie do lamusa – jest kłopotliwa w przeprowadzeniu, uciążliwa (wiedzą o tym dobrze klienci PKP uwięzieni przez godzinę w pociągach tkwiących na zabitych dechami stacjach), a na dodatek podobno wcale się nie opłaca.  


Tekst: Weronika Kowalkowska
Fotografie: Fotochannels, Getty Images/Fpm, Zenon Żyburtowicz/East News, Michał Kość/Reporter, Sergio Moraes/Reuters/Forum, Andrzej Sidor/Forum, shutterstock.com, Wikipedia 

Weranda Country nr 2/2012