Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Przysłowia na marzec

Przysłowia na marzec
  • Co w marcu urośnie, zmarznie w maju.

    W marcu jak w garncu.

    Ile mgły w marcu, tyle deszczu w lecie.

    W marcu mgły, powódź za sto dni.

    Od dwudziestego marca zagrzewa słońce nawet starca.

    Gdy w marcu deszcz pada, wtedy rolnik biada, gdy słońce jaśnieje, to rolnik się śmieje.

    W świętej Halszki dzionek (2 marca) nuci już skowronek.

    Na Świętego Kazimierza (4 marca) wyjdzie skowronek spod pierza.

    Męczennicy (10 marca), jeśli psocą, będzie padać Wielką Nocą, a gdy kropla nie spadnie, przez sześć niedziel będzie ładnie.

    Czasem marzec tak się podsadzi, że dwa kożuchy oblec nie wadzi.

    Jak nie ma śniegu w marcu, deszczu w maju, to nie ma urodzaju.

    Na świętego Grzegorza (12 marca) idzie zima do morza.

    Gdy Matylda spotka się z boćkiem (14 marca), będzie szczęście za każdym kroczkiem.

    Gdy święty Józef (19 marca) pogodny, roczek będzie urodny.

    Święty Józef (19.03) kiwnie brodą, idzie zima na dół z wodą.

    Jak po Benedykcie (21 marca) ciepło, to i w lecie będzie piekło.

    Święta Łuca (25 marca) dnia przymuca.

    Gdy przed Zwiastowaniem (25 marca) żaby rzegocą, to im po Zwiastowaniu jeszcze gęby zmarzną.

    Marzec przychodzi wilkiem, odchodzi barankiem.

    Gdy w marcu grzmoty, to w maju śnieg.

    Na Zwiastowanie (25 marca) zlatują się bocianie.

    Gdy woda zimą huczy, to na wiosnę mróz dokuczy.

    Chłodny marzec, ciepły maj, będzie zboże jako gaj.

    Słaba zima – kiepskie lato
  •  
  • reklama
  • __________
    Fot. Pixabay