Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Tradycyjne rękodzieło w nowoczesnym wydaniu

Rękodzieło artystycze wraca do łask. Kolorowy drewniany konik może stać się ulubioną zabawką lub ozdobą wnętrza. fot: Festiwal ETNOmania (www.etnomania.pl)  
 
 

Rękodzieło przeżywa swój renesans, choć teraz powszechniej znane jest pod angielską nazwą przedmiotów "hand made".
 
Coś, czego nie ma nikt inny
Polacy coraz częściej poszukują przedmiotów unikalnych, które pozwolą im odróżnić się od tłumu ubranego w ciuchy i dodatki z sieciówek. Na prezenty dla dzieci rodzice szukają oryginalnych zabawek, które będą wyróżniać się estetyką i starannością wykonania. To właśnie artyści tworzący pojedyncze, ładne i funkcjonalne przedmioty mogą wyjść im na przeciw i zaproponować coś, czego nie znajdzie się w pierwszym lepszym sklepie. Ważnym czynnikiem jest także moda eko - rodzice chcą wiedzieć z czego wykonane są maskotki lub ubrania ich pociech. Plastik made in China jest passé.
 
Rękodzieło jako pomysł na życie
Dla artystów rękodzieło to szansa na połączenie pracy z pasją, dla innych ucieczka od korporacji albo pomysł na własny biznes. Mały internetowy kram z ręcznie robionymi cudeńkami można otworzyć szybko i bez dużych nakładów finansowych. Jedyny warunek, to pomysłowość i zdolności manualne. Teraz jest na to dobry moment - internet oferuje wiele praktycznych narzędzi do promocji, a styl folk czy etno wracają do mody. - Tradycyjne rzemiosło ludowe przeżywa obecnie swój renesans, czego wyrazem są liczne imprezy rękodzielnicze, na których można kupić wyroby twórców ludowych z całej Polski - zapewnia Karolina Pyrzyk z Fundacji NADwyraz. - Przykładowo, projekt Szlak Rzemiosła Małopolski skupia twórców ludowych z całego regionu. Obecnie jest ich ponad 200 i są to zarówno osoby młodsze, jak i starsze, które kultywują rodzinne tradycje rzemieślnicze. Specjalnie dla wszystkich osób zainteresowanych folklorem i rękodziełem organizujemy, już po raz piąty, Festiwal ETNOmania (www.etnomania.pl). W każdy wakacyjny weekend uruchamiany też tzw. Otwarte Pracownie, czyli warsztaty i spotkania z twórcami w ich pracowniach. Cieszą się one powodzeniem i mogę zdecydowanie potwierdzić, że młodzi ludzie chcą się uczyć zapomnianych sztuk rękodzielniczych i ludowych. Nie tylko chętnie uczestniczą w warsztatach i podglądają mistrzów, ale zainspirowani ich pracą tworzą swoje własne etnodzieła.

Tekst: Katarzyna Kujac

reklama