Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Dom pasujący do krajobrazu

Domki w szachownicę są charakterystyczne dla północy i zachodu Polski. Tak budowano tam, gdzie nie było dość dużo drewna. Zdjęcia: Rafał Lipski, be&w, East News, Shutterstock,Wikimedia, materiały prasowe  
 
 

Nie stawiaj góralskiej chaty nad morzem. Tu pasuje mur pruski. A jeśli dworek, to na Mazowszu. Budujmy dla siebie, ale szanując krajobraz.
 

Dom na Pomorzu


Czerwone i białe domy w szachownicę oznaczają, że jesteśmy na północy lub zachodzie Polski. To mur pruski, drewniana konstrukcja wypełniona czerwoną cegłą. Zamiast niej może być mieszanka gliny i słomy pobielona wapnem – wtedy nazywa się szachulec. Tak budowano tam, gdzie nie było dość dużo drewna. Podobno takich domów najwięcej przybyło, kiedy cesarz Wilhelm II zaczął powiększać flotę i ścinać drzewa na statki. Na tych terenach szybciej też przyjęła się dachówka – to przez surowe przepisy przeciwpożarowe i pruski porządek. Domy ryglowe buduje się w Europie od tysiąca lat, a teraz powracają, bo przyszła moda na zrywanie tynków. Drewniane belki, które można oglądać i na zewnątrz, i w środku, świetnie się w nią wpisują. Ten styl dobrze też pasuje do dużych okien czy przeszklonych ścian. Dziś wypełnienie robi się z zaizolowanych płyt drewnianych. Dom powstaje szybko i jest stosunkowo tani.
 

Dom na Mazowszu


W centrum budowano głównie domy drewniane z dachem krytym strzechą, a w bogatszych gospodarstwach gontem, czyli drewnianymi deseczkami. Bielono je wapnem, nawet dwa razy do roku, ze względów higienicznych. Wapno dezynfekowało i chroniło drewno przed insektami. Niekiedy dodawano do niego ultramarynę, stąd trafiały się też niebieskie chaty. Mogło to oznaczać, że mieszka tam panna na wydaniu. Niebieski kolor miał odstraszać muchy, dlatego pojawiał się na framugach i okiennicach, które chroniły przed zimnem.



Wiejskim domem jest również dworek szlachecki. Tradycyjnie drewniany, bielony, z zadaszonym gankiem wspartym na słupach. Z czasem drewno zastąpiła cegła, a ganek
– kolumny. To właśnie one przedostały się do współczesnego budownictwa, często będącego jednak karykaturą stylu dworkowego. Jak uniknąć wpadki? W takim domu najważniejsze są proporcje. Ściany powinny być niskie, a dach stromy, czterospadowy. Budynek jest prostokątny i symetryczny. Zamiast kolumienek drewniany ganek, który podkreśli wiejskość domu i przybliży go do ogrodu. W końcu dworek jest symbolem życia w rytmie natury.  
 

Dom na Podlasiu


Tradycyjne budownictwo bardzo dobrze się tu zachowało. To szczególne miejsce, w którym polska kultura spotykała się z białoruską i rosyjską. Właśnie od rosyjskich rzemieślników Polacy nauczyli się zdobić domy rzeźbionymi, ażurowymi deskami. Przybijano je do najważniejszych fragmentów chaty: naroży, drzwi i okien. Im bogatszy gospodarz, tym więcej ozdób, bo wcale nie było to tanie.
 

Dom w Tatrach


Na południu raczej nie bielono domów, myło się je po prostu gorącą wodą (na dawnych Kresach z dodatkiem soku z kapusty). Na początku XX w., kiedy Polacy  zamarzyli o stylu narodowym, Witkiewicz powiększył prostą chałupę góralską do rozmiarów okazałej willi i wzbogacił o elementy secesyjne. Tak powstał styl zakopiański. Dziś drewno znów jest w cenie i to nie tylko w górach. – Dom drewniany jest energooszczędny i buduje się go dużo szybciej niż murowany. Wbrew powszechnym opiniom jest też trwały. Odpowiednio konserwowany przetrwa w dobrym stanie wiele lat. Drewno również sprawdza się w bardziej nowoczesnych połączeniach, ze szkłem i kamieniem – mówi Kamil Rusnak z firmy Drewnex.

Tekst: Eliza Otto  
Zdjęcia: Rafał Lipski, be&w, East News, Shutterstock,Wikimedia, materiały prasowe
Za pomoc w przygotowaniu materiału dziękujemy dr. inż. arch. Włodzimierzowi Witkowskiemu z Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej.

reklama
Weranda Country nr 8/2015

Zobacz również: