Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Kosmetyki z soli, które zrobisz w domu

Kosmetyki z soli możemy zrobić w domu.
Kosmetyki z soli możemy zrobić w domu.

Zabierz solniczkę z kuchni – przyda się w łazience. Bo nie ma prostszego sposobu na gładką skórę niż słona woda. Twoje włosy też ją polubią.  

Choć jest pod ręką przez cały rok, najlepiej sięgnąć po nią wczesną wiosną, kiedy myślimy o oczyszczaniu. Dodana do kąpieli nie tylko nawilży i wygładzi cerę, ale również wyciągnie toksyny. Solny piling poprawi krążenie i złuszczy martwy naskórek. Włosom schowanym przez całą zimę pod czapką też przyda się trochę soli, zwłaszcza jeśli chcesz je ułożyć w delikatne fale. A gdy się przeziębisz, wyleczysz nią czerwone gardło.

Sól do kąpieli

Po co przepłacać za sklepowe mieszanki o sztucznym zapachu morskiej bryzy, skoro wystarczą zwykła sól i olejek zapachowy?
Wsyp do kąpieli pół kilograma soli, dodaj kilka kropli ulubionego olejku i wyciągnij się wygodnie na 15 minut. Taki relaks można zafundować sobie raz w tygodniu, nie częściej. A ponieważ sól wysusza, warto nawilżyć skórę balsamem albo oliwką – pamiętaj,
że nacieramy nią mokre ciało.

OLEJEK, ALE JAKI?

• Cytrynowy działa antydepresyjnie, poprawia pamięć.
• Eukaliptusowy pomaga na bóle mięśni i przy zmęczeniu.
• Z drzewa herbacianego dobry przy przeziębieniach.
• Lawendowy jest antybakteryjny i przeciwgrzybiczny, odpręża.
• Pomarańczowy koi nerwy, tonizuje.

Piling do ciała

Zrobisz go na dwa sposoby. Pierwszy jest najprostszy na świecie: nacieramy ciało solą, delikatnie masując, a następnie spłukujemy. Uwaga: sól wcierana w suchą skórę ma działanie lekko żrące, więc trzeba omijać wszelkie ranki i otarcia albo zaczekać z pilingiem, aż się zagoją. Drugi sposób to piling na mokro. Wystarczy wymieszać garść soli z oliwą z oliwek i wetrzeć w wilgotną skórę. Masować chwilę, a potem spłukać ciepłą wodą. Po tym zabiegu nie musimy używać balsamu do ciała – oliwa odpowiednio je nawilży.

Mgiełka do włosów

Do małej (ok. 100 ml) butelki z atomizerem wsyp łyżkę soli i zalej wodą, najlepiej destylowaną. Dodaj kilka kropli olejku lawendowego, dobrze wymieszaj. I masz gotowy sprej do układania fryzury! Spryskuj nim wilgotne lub suche włosy, ugniataj je dłońmi, a ułożą się w delikatne fale. Dodatkowo sól sprawi, że włosy będą wydawały się gęstsze.

Płyn do płukania ust

Łyżeczkę soli i sody oczyszczonej rozpuść w połowie szklanki wody. Takim roztworem przepłukuj usta i gardło. Usunie bakterie czy nieprzyjemny zapach z ust. W przeciwieństwie do gotowców ze sklepu nie zawiera alkoholu ani sztucznych barwników. A przy okazji chroni gardło.

Zamiast szamponu na łupież

Wystarczy przed myciem włosów wetrzeć w skórę głowy trochę soli kuchennej i chwilę pomasować. To najlepszy sposób na pozbycie się płatków martwego naskórka. Potem umyj włosy łagodnym, naturalnym szamponem i dokładnie spłucz.

Jak kupić najlepsza sól?

Kupując sól, uważnie czytaj etykietę. Niektóre zawierają przeciwzbrylacze, na przykład E536. To inaczej żelazocyjanek potasu, który powstaje przy oczyszczaniu gazu koksowniczego. Może podrażnić skórę, a nawet zaszkodzić nerkom.

Różne rodzaje soli

Dobra jest i morska, i zwykła kamienna. Do pilingów powinna być gruboziarnista, bo drobna za szybko się rozpuści. Ale nie warto kupować drogiej różowej soli himalajskiej – jest za duża i za twarda. Jeśli chcemy słono płacić, to już lepiej za sól z Morza Martwego,
która słynie z leczniczych właściwości.

Tekst: Dominika Chirek  

reklama
Weranda Country nr 3/2016

Zobacz również: