Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Jak przygotować skórę na wiosnę? Oczyszczanie, pielęgnacja po zimie

Po zimie nasza cera jest sucha i matowa. To przez kaloryfery, monotonną dietę, choroby, brak słońca i ruchu. Dlatego pilnie potrzeba jej oczyszczenia i solidnego nawilżenia na wiosnę.

Przez ostatnie miesiące organizm pracował pełną parą, nadrabiając braki, które funduje nam klimat. I niestety schomikował sporo toksyn – z lekarstw, jedzenia, brudnego powietrza. Kiedy jest zimno i pijemy mniej wody, gromadzimy też więcej niż zwykle szkodliwych substancji, bo się nie wypłukują. I widać to po naszej skórze.

Pielęgnację musimy zacząć od środka. Po pierwsze – więcej płynów. Warto upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i zamiast wody pić napar z pokrzywy. To nasz polski superfood! Wspaniale regeneruje i oczyszcza. Wystarczy 2 łyżki pokrzywy zalać 2 szklankami wrzącej wody, odstawić na 40 minut pod przykryciem, a potem przecedzić. Napar pijemy 2-4 razy dziennie po szklance lub pół, maksymalnie przez 2 tygodnie. A jak działamy od zewnątrz? Oto bardzo prosta kuracja, najlepsza na wiosnę.

Warto wiedzieć: większość z nas pije za mało wody. Odwodnieni mamy mniej energii, huśtawki nastroju, większe problemy z koncentracją i trawieniem.

Krok 1. Oczyszczamy skórę na wiosnę
 

Skóra w naturalny sposób broni się przed przesuszeniem, produkując sebum, które poprawia jej elastyczność i zapewnia zdrowy wygląd. Dlatego nie powinniśmy myć jej mydłem, które zmienia pH i usuwa sebum. Używajmy do tego tłuszczów. 

Makijaż zmyjesz kilkoma kroplami oleju z pestek winogron wmasowanymi w skórę. Nadmiar zetrzyj jedwabną szmatką lub bawełnianym wacikiem. Następnie wymasuj twarz delikatną, naturalną szczoteczką do masażu. Usunie stary naskórek i pomoże pozbyć się toksyn z powierzchni skóry.

Krok 2. Tonizujemy – pielęgnacja po zimie
 

Najłatwiejszym do zrobienia i najlepszym tonikiem będzie napar z zielonej herbaty. Łyżeczkę suszu zalewamy szklanką bardzo gorącej, ale nie wrzącej wody. Taki tonik nie zatyka porów, a przy tym chroni skórę, bo w zielonej herbacie jest dużo przeciwutleniaczy.

Krok 3. Złuszczamy naskórek
 

Naskórek powinien złuszczać się sam, ale im jesteśmy starsze, tym dłużej to trwa. Dlatego musimy sobie pomóc delikatnym peelingiem. Wykorzystamy do niego mąkę z ciecierzycy albo siemienia lnianego. Wystarczy szklankę nasion zmielić w młynku do kawy, dodać łyżeczkę kurkumy (działa odmładzająco, łagodzi podrażnienia, oczyszcza) i łyżkę zmielonego imbiru (poprawia krążenie, rozjaśnia skórę). Taki peeling możemy przechowywać w szczelnym pojemniku przez rok. Jednorazowa porcja to łyżeczka proszku zmieszana z odrobiną wody, by powstała pasta. Masujemy nią twarz kolistymi ruchami i spłukujemy.

Jak działają peelingi z mąki?
 

Orkiszowy wspomaga regenerację skóry, ponieważ zawiera miedź. Doskonale nawilża, dostarcza przeciwutleniaczy.

Z cieciorki, fasolki adzuki lub soczewicy oczyszcza pory, ściąga nadmiar tłuszczu, dodaje zmęczonej skórze blasku.

Z siemienia lnianego wspaniale nawilża, łagodzi i regeneruje.

Krok 4. Odżywiamy skórę po zimie
 

Natka pietruszki to kolejne po pokrzywie zioło, które jest bombą witaminową i z powodzeniem zastępuje egzotyczne superfood. Warto o tym pamiętać, kiedy będziemy następnym raze

m w warzywniaku. Pietruszkowa maseczka może zdziałać cuda! Potrzebne będą: miód (odżywia skórę, niszczy wolne rodniki i nawilża), płatki owsiane i cytryna (delikatnie usuwa martwy naskórek i poprawia kolor skóry). Wszystkie cytrusy mają mnóstwo przeciwutleniaczy, które – jak pewnie wiesz – chronią ciało przed zbyt wczesnym starzeniem.


reklama

_____________________________
Tekst: Ewa Kozioł, Zielonyzagonek.pl 
Zdjęcia: Shutterstock, Materiały Prasowe

Weranda Country 4/2017

Zobacz również: