Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Syrop z dmuchawca

Syrop z mniszka pomaga w przeziębieniach i męczącym suchym kaszlu.
 
 


Najsmaczniejsze są wiosną, gdy w pełni rozkwitną żółtymi jak słoneczka kwiatami.

Wtedy powinniście wybrać się na spacer – znajdziecie mniszek na łąkach, trawnikach, w przydrożnych rowach. Dla jednych jest pospolitym chwastem, dla innych (mamy na myśli oczywiście kantrowiczów) – cennym ziółkiem. Zbierzcie więc do koszyka 500 kwiatków bez łodyg. Ułóżcie je w domu na białych arkuszach papieru na noc, żeby wyszły spomiędzy płatków robaczki, które czasem tam mieszkają. Rano kwiatki przepłuczcie i zalejcie litrem zimnej źródlanej wody. Dorzućcie pokrojoną w plastry dużą cytrynę, dzięki niej syrop nie stwardnieje i będzie miał rześki smak. Niech się pogotują na wolnym ogniu przez 10–15 minut pod przykryciem, następnie zostawcie kompot na dobę. Potem go przecedźcie przez gazę, a kwiatki i cytrynę wyrzućcie. Uzupełnijcie wodę do litra, dodajcie dwa kilogramy cukru, odparujcie wywar, by powstał syrop o konsystencji gęstego, złocistorudawego miodu. Trwa to około dwóch godzin – przez ten czas trzeba mieszać i pilnować, by „miód” się nie przypalił. Rozlejcie gorący do małych słoiczków i mocno zakręćcie. Ten ziołowy lek może stać bardzo długo. Doskonały do chleba z masłem, pierników, napojów. Pomaga w przeziębieniach, męczącym suchym kaszlu, drapaniu w gardle (niezawodny!) i kłopotach z trawieniem.


Tekst: Joanna Halena
Fotografie: Stockfood/Free

reklama
Weranda Country nr 3/2009