Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Krokusy na hali

Krokusy na hali.
 
 

Kwitną tylko przez tydzień i łatwo przegapić ten moment. Przy liliowych dywanach wszystko inne blednie, nawet góry.  

Na jednej polanie rosną ich tysiące. Ale krokusów nie wolno zrywać ani deptać. Są pod ochroną.

Zwiastuny wiosny
Tatrzański Park Narodowy na stronie tpn.pl informuje, ile śniegu leży jeszcze w górach. Gdy w Dolinie Chochołowskiej będzie go mniej niż 20 cm, można wypatrywać krokusów w podtatrzańskich wsiach, a tydzień później na halach.

Gdzie spotkasz krokusy?
Tatry: Dolina Chochołowska, polany Huciska i Kalatówki.   Gorce: Przełęcz Długa w drodze z Nowego Targu na Turbacz. Góry Izerskie: Rezerwat Przyrody Krokusy w Górzyńcu, niedaleko Szklarskiej Poręby. Prowadzi tu droga z centrum Piechowic, najlepiej dojść spacerkiem.

Kiedy je podziwiać?
Na ogół pierwsze kwiaty pojawiają się w końcu marca. Parę dni później cała okolica jest liliowa, bo tylko ten kolor dzikich krokusów można spotkać w naturalnych warunkach, na halach i w dolinach rzek. To niezapomniany widok – aby go nie przegapić, możesz po prostu zadzwonić do schroniska PTTK Chochołowska i upewnić się, czy krokusy już kwitną:
tel. (18) 20 705 10.

Górale mówią na nie szafrany albo fijałki. Najchętniej rosną na polanach, gdzie wypasa się owce, a ich nasiona roznoszą mrówki.

Tekst: Joanna Zaguła 
Zdjęcia: Łukasz Kurbiel, Marek Kosiński, Adam Brzoza/FOTONOVA/East News, Alamy/BE&W, Shutterstock

reklama
Weranda Country nr 3/2016