[ x ]

Nowe zasady dotyczące cookies:

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookie. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookie, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Tutaj dowiesz się, jak to zrobić. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookie oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies.

Wielkie poruszenie wśród ptaków


Pierwsze pojawiają się rozmaite polne świergotki. Potem tańce zaczynają majestatyczne żurawie. Wreszcie bociany zmiatają skrzydłami resztki śniegu. W ślad za nimi nadchodzi wiosna.

Ludzie zachęcali ptaki do osiedlania się przy zagrodach. Na powitanie tych powracających z ciepłych krajów gospodynie piekły zabawne bułeczki w kształcie bocianich łap, a gospodarze wkładali gościńca do gniazd. Zakładali drewniane koła na drzewach i słupach, żeby ułatwić bocianom budowę domu. Jeśli dziś chcecie zaprosić boćka do siebie - zróbcie podobnie. Najlepiej zawiadomcie pogotowie energetyczne - przyjedzie ekipa, która założy na słupie specjalny podest. Gniazda na dachu raczej nie polecamy - to duże ptaki, więc gdy urządzą sobie toaletę nad waszymi głowami, będziecie mieć nie lada problem. Boćki zapewniały dobrobyt domowi, który wybrały. A ten, kto pierwszy zobaczył przylatującego olbrzyma, miał szczęście przez cały rok. Wypatrywano zresztą i innych skrzydlatych zwiastunów słonecznej pory.

Bocian wcale nie jest pierwszym powracającym wędrowcem. Już w lutym przylatują z Afryki i Półwyspu Iberyjskiego żurawie (jeśli zima jest ciepła, wystarcza im wycieczka na zachodniosłowiańskie ziemie, czyli Pojezierze Meklemburskie). Im wcześniej wracają - tym cieplejsza ma być wiosna. Ich klucze widać na niebie, słychać też na kilka kilometrów gardłowe okrzyki przypominające trąbienie. Majestatyczne, kawowe, większe od bocianów ptaki z ciemnymi pióropuszami na kuprach, pasą się na polach oziminy przyprószonych jeszcze śniegiem. W nocy ich charakterystyczne krzyki zwane klangorem zapowiadają nadejście świtu.

Za nimi ciągną dzikie gęsi. Odpoczywają u nas w drodze z Syberii do centralnej Europy. Niespodziewanie pojawiają się skowronki - ot, któregoś słonecznego dnia na spacerze zauważycie małego, niepozornego, ziemistego ptaszka zawieszonego nad polem, łąką lub pastwiskiem, śpiewającego głosem perlistym, srebrzystym jak dzwonek. Szpaki najpierw wysyłają zwiadowców; sprawdzają, czy z ziemi da się już wygrzebać robaki. Za nimi nadciągną hałaśliwe rodziny ciemnych ptaków z piórkami w cętki jak perełki. Z upodobaniem naśladują głosy rozlicznych kuzynów, na przykład bociani klekot. Biada wam, jeśli zainteresują się czereśniami, wiśniami czy śliwkami w sadzie. W owocach porobią pełno dziurek, wypiją sok, a objedzone resztki zostawią dla was. Uwaga, nie boją się strachów na wróble.

W lutym, jeśli będzie wam sprzyjało szczęście, może podpatrzycie zakochane kruki. Mają zaloty i bawią się w parach. Łączą się na całe życie (absolutni rekordziści, nawet na kilkadziesiąt lat!), a kochają wyjątkowo romantycznie - gruchają do siebie, czyszczą sobie nawzajem połyskliwe czarne piórka i przepięknie tańczą na wietrze. Na bagnach Biebrzy w marcu tokują bataliony - zazwyczaj niepozorne, wiosną stroszą purpurowe, niebieskie, pomarańczowe pióra na kołnierzach i popisują się przed samiczkami. Ich upierzenie godowe jest równie niepowtarzalne, jak nasze linie papilarne.



TE ODLATUJĄ ­ - w kierunku Dalekiej Północy już w lutym zaczynają odlatywać śnieguły, łabędzie krzykliwe, kaczki lodówki oraz gęsi - bernikle obroźne i białolice. W marcu opuszczają nas kaczki morskie.

TE PRZYLATUJĄ - raniuszki i sikory zimujące w Niemczech albo Holandii, także pierwsze jaskółki możemy przywitać w połowie marca. Do końca kwietnia wracają prawie wszystkie ptaki lęgowe. Najwcześniej skowronki, świergotki łąkowe, szpaki, pliszki, czajki. Ostatnie są strumieniówki, wracające z Indii dziwonie oraz wilgi i jerzyki, które docierają do Polski z tropików dopiero w maju.


Tekst: Joanna Halena
Fotografie: Agencja Gazeta, Marcin Józefowicz/Reporter, Medium, Anna Słomczyńska, Be&W, Stockfood/Free

nr 2/2009

reklama



Komentarze

  • PolaNeis

    Niebywały obraz zatrzymał mnie na trasie Mrągowo-Kętrzyn w kwietniowe przedpołudnie.
    Prawdopodobnie przystanek urządziły sobie gęsi białoczelne i zbożowe - najliczniejsze na przelotach w Polsce, gęgawy - jedyne gęsi zakładające u nas gniazda, a być może inne ptaki. Tego niestety nie jestem do końca pewna, słaby obiektyw mojego aparatu nie robi dobrych zbliżeń.
    Zdjęcia z tego miejsca:
    http://www.polaneis.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=164:wiosenni-podr%C3%B3%C5%BCnicy&Itemid=60#.UXGIfqLwnvl

    Piątek, 19 kwietnia 2013, 19:28
Zaloguj się aby móc komentować.

Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.


Nr 3/2014
Archiwum
 
CountrowiczeGospodarstwa agroturystyczneogłoszenia