Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Tłusty czwartek - tradycja

Tłusty czwartek w religii chrześcijańskiej rozpoczyna ostatni tydzień karnawału, jednak historia tego dnia sięga czasów pogańskich. Jak starożytni Rzymianie świętowali tłusty czwartek i od kiedy pączki są… słodkie?

Historia tłustego czwartku

Mianem karnawału określa się okres od święta Trzech Króli (obchodzonego 6 stycznia) do Środy Popielcowej. Czas ten ma zmienną liczbę dni w każdym roku, gdyż ruchoma jest data świąt wielkanocnych. Tłusty czwartek jasno wyznacza ostatni dzień hucznych zabaw, ostrzegając, że nadchodzi Wielki Post. W ten wyjątkowy dzień tradycja nakazuje przygotowywać bardzo kaloryczne, bogate dania . Co ciekawe, samo słowo „karnawał” oznacza – według etnografa, Zygmunta Glogera – z języka włoskiego… „pożegnanie z mięsem”. Kilka ostatnich dni przed Wielkim Postem miało swoje odrębne nazwy. Końcówkę karnawału rozpoczynał mięsopustny (dziś - tłusty) czwartek, po nim wyodrębniono także: „smalcową niedzielę”, „błękitny poniedziałek” i „ostatni wtorek”.

Nie należy jednak mylnie przypuszczać, że tłusty czwartek dotyczy wyłącznie obrzędów chrześcijańskich. Źródła historyczne wskazują, że zwyczaj ten gościł w Polsce pogańskiej. Był jednak związany z pożegnaniem zimy. Na stołach pojawiały się pączki z ciasta chlebowego ze słoniną. Bardzo podobnie wyglądały zwyczaje starożytnych Rzymian, którzy wspomnianą potrawę obficie popijali winem.

Choć dziś ostatni tydzień karnawału obchodzi się bardziej symbolicznie, kupując lub smażąc pączki w tłusty czwartek, niegdyś bardzo poważnie podchodzono do jego znaczenia. Wierzono, że taniec i uczta mogą pomóc zakląć rzeczywistość i sprowadzić pomyślność pod dach.

Pączki w tradycji

Pączki z marmoladą, pieczone, smażone, różane, z cukrem pudrem lub lukrem – deser ten gości w różnych regionach polski, lecz zawsze na słodko. Tymczasem, jak wspomnieliśmy wcześniej: pierwotnie były to małe chlebki ze słoniną. Dopiero w szesnastym wieku postanowiono obsypać pączki cukrem. Tylko do części z nich wsadzano orzechy. Łakomczuchowi, który trafił na nadzienie, miało sprzyjać wyjątkowe szczęście. Do dziewiętnastego wieku pączki smażono wyłącznie w bogatych domostwach i na dworach szlacheckich. Smażenie wymagało użycia dużej ilości tłuszczu, na którą nie każdy mógł sobie pozwolić.

Obok pączków w tłusty czwartek pojawiały się również faworki. W zależności od regionu, bywają one nazywane chrustem lub chruścikami. Są równie popularne w Polsce, co w Niemczech oraz na Litwie.

Polecamy również przepis na: Pączki domowej roboty.

Fot. Stockfood/free

reklama

Zobacz również: