Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button

Wyspa skarbów: remont starego poniemieckiego domu

Wyspa skarbów: remont starego poniemieckiego domu Fot. Jan Brykczyński  
 
 

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda tak jak w czasach, gdy budynek stawiano. Datowany cegły zdradzają 1832 rok… Remont starego poniemieckiego domu nie był łatwy, jednak efekty – widoczne w galerii.
 

Wilgoć w piwnicy? Wentylacja to podstawa!
 

Dom w Świeradowie-Zdroju wybudowano w typowej dla regionu technologii przysłupowej. Budynek składa się z dwóch niezależnych części (drewnianej i kamiennej), połączonych przelotową sienią. Stropy osadzono na słupach, a do nich jakby doklejono ściany. Mimo że budynek stoi na zboczu góry, w czasie wiosennych roztopów czy jesiennych nawałnic pozostaje suchy. W piwnicach są specjalne rowki odprowadzające wodę na zewnątrz, a w ścianach wymyślny system wentylacji, który nie dopuszcza do zawilgocenia.
 

Remont starego poniemieckiego domu
 

Nowi właściciele dosłownie rozłożyli dom na części pierwsze. Chcieli uratować wszystko, co tylko się da, a elementy nie do ocalenia zastąpić podobnymi, też starymi, lub w ostateczności nowymi, zrobionymi na wzór oryginalnych.

Więźbę dachową zachowali, lecz wzmocnili nowymi krokwiami, które potem zabudowali, żeby wyeksponować jedynie stare elementy. Ceramiczna dachówka pochodzi aż z trzech różnych dachów. Kupowali ją przez Internet z rozbiórek z poniemieckich chałup.
 

Nowoczesne technologie w zabytkowym domu
 

Cały dom wyposażyli w najnowsze technologie, ale są tak ukryte, że prawie ich nie widać. Ocieplili ściany i podłogę, oczyścili i udrożnili starą wentylację, dołożyli nowe nawiewy. Antyczne kominkowe kafle do dwóch pieców i kuchni przyjechały z różnych miejsc Polski (pod nimi ukryto płaszcz wodny, dzięki któremu ciepło rozprowadzane jest po całym domu).

Wnętrze wypełniły przedmioty z historią. Skrzynia posagowa z salonu przez ostatnie pół wieku stała u pewnego dyrygenta w Krakowie. Ma wymalowaną datę: 1864. Pod podłogą i na strychu nowi właściciele znaleźli pamiątki po przedwojennych mieszkańcach (np. trzy stare kafle piecowe z ręcznie odciśniętym wzorem) – zachowali je, bo, jak mówią, to dzięki nim wracają dobre duchy. I odżywa stary dom.

Stylizacja: Kasia Matkiewicz
Zdjęcia: Jan Brykczyński
Materiały pochodzą z wydania specjalnego Werandy Country: „Domy za miastem”.

Zapraszamy także do obejrzenia innego, śląskiego wnętrza: Niezwykły Dom numer 10.

reklama